środa, 31 sierpnia 2011

niedziela, 28 sierpnia 2011

sobota, 27 sierpnia 2011

Pierwszy z czterech rogów.






Zrobione dawno temu.
Kilka zdjęć bo nie mogłam się zdecydować.
Pierwsze dwa wykonane ponad rok temu, dwa kolejne całkiem niedawno.
Szykuje się kilka odsłon, czyli przynudzanie szydełkowe.
Na koniec mini tutorial dla wytrwałych, czyli JAK ZROBIĆ KULKĘ NA SZYDEŁKU.
Widzę, że ten z moich postów często jest oglądany, więc jeśli jest zapotrzebowanie, spróbuję wyjaśnić.

piątek, 26 sierpnia 2011

Coś dla "drutowiczek". Całość




Kiedyś była jeszcze spódniczka. 
Sweter- żakiet, wykonany z dwóch rodzajów włóczek.
Jeszcze istnieje choć nie noszony, bo podoba mi się wzór i włóczka.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Coś dla "drutowiczek"



Dawno, dawno temu powstał... już jutro w całości.

środa, 24 sierpnia 2011

Satelity słonecznej kuli- pomnożenie.

 
Jeszcze trochę fotek, bo się namnożyło tych kolczyków i są dostępne TUTAJ
Ludź się trzymał na ile mógł, ale po chwili padł. Tak dużo dyndających i błyszczących rzeczy powaliło go, przy pomocy zwierza rękodzielniczego.



wtorek, 23 sierpnia 2011

Satelity słonecznej kuli.





Te kuleczki tak mnie urzekły, że aż pobiegłam po więcej.
Od razu widziałam w nich kolczyki.
Tak jak kula czarują w oczach i trudno powiedzieć, w jakim momencie zmieniają barwę z grafitu w stare złoto.





Niestety na każdym zbliżeniu widać obiektyw aparatu.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Słońce w roli głównej. Całkowita odsłona.


Z prawej z lewej i po środku, chociaż tyłem, bo podoba mi się zapięcie.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Słońce w roli głównej.






Najbardziej ze wszystkich kolorów nie lubię żółtego. Jednak ta żywiczna kula mnie zauroczyła, choć czekała prawie rok.

Najpierw długo zbierałam do niej oprawę, później wykonywałam niezliczoną ilość kombinacji.
Efekt będzie widać jutro. Nie jestem z niego zadowolona i już też zostałam skrytykowana za niesymetryczną, nie symetrię.








Już nie pamiętam nazw tych kamyków, wiem, że agaty w tym kwadratowy spękany, nieregularna bryłka satynowa. oczywiście kule filcowe i szydełkowe. Do tego jablonexowe koraliki i  perełki oraz takie sfatygowane rodzinne. Na dokładkę dwa guziki, które mnie zauroczyły w pasmanterii. Ciekawe czy je znajdziecie.
Jeśli jeszcze coś poznacie, proszę o podpowiedź.




















Jutro całość.

sobota, 20 sierpnia 2011

piątek, 19 sierpnia 2011

Filcowe powroty.







Dawno nie było u mnie zdjęć filcowych.
Na pewno poznajecie co się zapowiada, bo to rzecz wykonana na specjalne zamówienie.
Jak to z filcem bywa, nigdy nie wychodzi tak samo, co zresztą bardzo lubię.
Jutro w całej okazałości.



czwartek, 18 sierpnia 2011

Chodaki w nowym wydaniu.











Z powodu zmęczenia bez komentarzy.
Gdyby ktoś wiedział w jaki sposób przyspieszyć schnięcie farby olejnej na skórze? Byłabym wdzięczna.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...