sobota, 3 grudnia 2011

Coś na szyję i nie tylko.




Sukienki, do której były stworzone te puchacze już nie ma.
Z przodu miała małą stójkę z tyłu mały dekold.
Puchacze były wiązane do tyłu.
Podobały mi się Wasze odpowiedzi.
Odpowiedź najbardziej odpowiadającą oryginałowi przysłała OLQA.
Proszę o kontakt e-mail.

7 komentarzy:

  1. Fajny pasek-szalik. Na poprzednich zdjęciach - dopóki nie było skali - myślałam że te pomposzki mniejsze. A tu - takie bogactwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)))jakże się cieszę!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, jak małe królicze ogonki. Mogłyby być świetną ozdobą niejednej sukienki czy cardiganu. Super pomysł, no i wszelakie futerka (oczywiście jestem za sztucznymi, mimo że naturalne materiały ubóstwiam) teraz w modzie... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obwieszczam, że to futerko syntetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ja nie napisałam nigdzie, że Twoje jest prawdziwe. :) Po prostu powiedziałam, że ja jestem za sztucznymi. A to co innego. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...