piątek, 19 lipca 2013

W muślinowej lagunie.




Uwielbiam ten rodzaj jedwabiu.
Pierwsze skojarzenia: delikatny, ciepły w dotyku, powiewny...
Dużo gadać i tak nie odda się tego słowami.
To moja odskocznia od zupełnie prozaicznych ostatnio kontaktów z wodą.
Wygrzebane z dawnych lat i dzisiaj obfocone
Jutro ciąg dalszy.

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...