czwartek, 1 sierpnia 2013

Filcowane dredy.


 Co powstało czas pokaże...



Oczywiście kota nie wfilcowałam.
Jednak trudno go wypchnąć z okna wystawowego i ulubionego dywanika.

1 komentarz:

  1. to dobrze że kot nie wyfilcowany :)
    Czekam na odsłonę dredów

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...