poniedziałek, 30 marca 2015

Jajo niezapominajka.


Tak jakoś mi się skojarzyło.
Wczoraj, któraś z Was obchodziła okrągłą rocznicę, którego posta.
Przepraszam, ale zapomniałam, którego, i na którym blogu.
Jednak zaintrygowało mnie to i zajrzałam do siebie.
Ogłaszam, że dzisiejszy to 1501.
Jakby to nie było, to i tak po ptakach.




sobota, 28 marca 2015

czwartek, 26 marca 2015

Kimono wiosenne.


Komon (小紋 ; こもん). Po polsku drobny wzór.
Moim zdaniem to taki rodzaj kimona.
Mogą je nosić panny i mężatki jako sukienkę dzienną lub koktajlową z odpowiednio dobranym obi.
Ponieważ absolutnie w tej dziedzinie nie czuję się profesjonalistką
informacji zaczerpnęłam TUTAJ.
 
 
To nie jest jak widać pas obi tylko szalik, który pasował kolorem.
Jednak kimona nie zakłada się jak szlafrok, 
a talii ma nie być wcale, nie mówiąc o spłaszczonym biuście.
Prawdziwe obi pokażę innym razem, bo jeszcze nie wiem co z niego zrobić.


Tym razem cienkie kimono, tylko jedwab z bawełną, i częściowo na podszewce.
Kurtka czyli haori, którą pokazywałam jesienią była cała na podszewce 
i z motywami jesiennymi.
Jeśli ktoś chce zobaczyć jak się profesjonalnie zakłada to cudo, patrzcie TUTAJ.

środa, 25 marca 2015

Kwiaty, woda i góry











Ten post miał być pierwszy.
To kimono wiosenne, jesienne pokazywałam pół roku wcześniej.
Tam była kurtka, tutaj długie do ziemi.

poniedziałek, 23 marca 2015

Reliefy nietypowe.



Tak jakoś mi się wykonało.
Spodobały mi się cienie.
Jak widać wydmuszka nie wytrawiona,
widać kłaczki.

środa, 18 marca 2015

Świetlne ogniki w blasku dnia.


Wreszcie złapałam dużo porannego słońca.
Jajo zabłysło jak abażur.
 

Jutro inne przebłyski.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...