piątek, 29 czerwca 2018

W hiszpańskich barwach filcu.


Jak widać Miłek poczuł ogniste rytmy.


Nawet się co nieco przyodział.


Jednak nie pachnie.


Na niby ludziu.





piątek, 22 czerwca 2018

Zwinięte barwy saharyjskie.


Typowe barwy saharyjskie
Jednak projekt nie mógł być zrealizowany z biegu cieniowanej czesanki.
Trzeba było kombinować.





Szal na sztucznym ludziu.
Prawa i lewa strona 
czyli od strony jedwabiu i czesanki.

czwartek, 21 czerwca 2018

wtorek, 19 czerwca 2018

wtorek, 5 czerwca 2018

Rzymianki w stylu Boho.


Nie widzę sensu pisać jak robiłam: potrzebne są tylko pompony syntetyczne,
 trochę kolorowego sznurka do montowania, drewniane koraliki. 
Sandałki można motać dowolnie, nawet przewlec przez paluch i zrobić japonki.
Dla mnie tak założone są najbardziej funkcjonalne.


Buty zamówiłam internetowo, gdzieś w Nowym Targu (bardzo okazyjnie).
Jeśli chcecie dam namiary.
Wiedząc, że surowa skóra (były jasne) bardzo pokaleczy mi stopy,
natłuściłam je olejem roślinnym, bo kończyła się data ważności.
Zresztą i tak by ściemniały w noszeniu.


Widać, że natłuściłam razem z nogami,
które wieczorem przypominają spuchniętą wędlinę.


No i nieodzowny pomocnik,
na każdym etapie działań rękodzielniczych.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...