wtorek, 19 czerwca 2018

Barwy Sahary.









Czyli mój ulubiony nunofilc.

wtorek, 5 czerwca 2018

Rzymianki w stylu Boho.


Nie widzę sensu pisać jak robiłam: potrzebne są tylko pompony syntetyczne,
 trochę kolorowego sznurka do montowania, drewniane koraliki. 
Sandałki można motać dowolnie, nawet przewlec przez paluch i zrobić japonki.
Dla mnie tak założone są najbardziej funkcjonalne.


Buty zamówiłam internetowo, gdzieś w Nowym Targu (bardzo okazyjnie).
Jeśli chcecie dam namiary.
Wiedząc, że surowa skóra (były jasne) bardzo pokaleczy mi stopy,
natłuściłam je olejem roślinnym, bo kończyła się data ważności.
Zresztą i tak by ściemniały w noszeniu.


Widać, że natłuściłam razem z nogami,
które wieczorem przypominają spuchniętą wędlinę.


No i nieodzowny pomocnik,
na każdym etapie działań rękodzielniczych.


poniedziałek, 4 czerwca 2018

W stylu Boho.


Boho-chic – styl w modzie damskiej, 
łączący hippisowską feerię barw z luzem surferów
i oryginalnością bohemy (stąd nazwa).
To z Wiki, a inaczej hulaj- dusza, piekła nie ma.


No cóż i na stare lata zachce się poszaleć.


No to pozbierałam, co w domu było i dałam wodze wyobraźni.


Jutro w całości.

sobota, 2 czerwca 2018

Z czego zrobić chwost?


Mnie było potrzeba dużo kolorów to zrobiłam z włóczki.
Jak zrobić można zaglądnąć TUTAJ.

Widzicie,  że potrzeba było dużo kolorów.

Sukienka już zmierzała do odlotu.
Choć dobra na upały to taka jakaś nieforemna.
Znacznie ożyła w nowej aranżacji.

Jednak dwa wieczory musiałam jej poświęcić.


Jak widać w diabeł tkwi w szczegółach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...