wtorek, 20 lipca 2010

Jak dwa gołąbki.



                                           Kolejny ślub- kolejny prezent.









Pnącze, zawieszka trudno nazwać, niewątpliwie dekoracja.
Ptaki połączone dziobami i ogonami za pomocą jedwabnego sznureczka wykonanego na szydełku z wrabianymi perełkami.

poniedziałek, 19 lipca 2010

Jak dwa...? Cd.


 


Kolejny etap pracy myślę, że teraz będzie dużo łatwiej odgadnąć.                                     






Sam tytuł jest podpowiedzią.

niedziela, 18 lipca 2010

Jak dwa...?







To zagadka, może ktoś się domyśli.
Na razie etap pierwszy.



sobota, 17 lipca 2010

Sielsko- anielsko po raz ostatni.






















Sukienka dla dziewczynki. Wzór skopiowany z chińskiego prototypu. Na plecach zapinana na guziki i wiązana na kokardę z paska.

Bawełniana tkanina w sam raz na upały.

czwartek, 15 lipca 2010

Sielsko- anielsko po raz drugi.





Hafty: płaski, sznureczek, dziewiarski, węzełkowy z elementami aplikacji.

Sielsko- anielsko.






Hafty: płaski, sznureczek, dziergany, łańcuszek, węzełkowy.


środa, 14 lipca 2010

Truskawka origami czyli-koniec sezonu.


No cóż kończy się truskawkowy sezon.
Jednak możemy sami sobie, zrobić namiastkę.
Truskawka origami projektu Rae Cooker, patrz: http://www.origami.org.pl/Sections-article38-p1.phtml#truskawka





Liście i łodyga mojego projektu.





Makieta- "Truskawki w ogrodzie" wykonana przez sześcioletnie dzieci.
Praca wykonana systemem Edukacja przez ruch, autorstwa Doroty Dziamskiej.
Temat i koncepcja pracy wymyślone przeze mnie.

wtorek, 13 lipca 2010

Na drzewie, talerzu i w uszach.










































Czereśnie lub jak kto woli wisienki, po jednej w każdym uchu.
Kolczyki wykonane z czesanki akrylowej, filcowanej na sucho. Owoce zawieszone na jedwabnym sznureczku.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Mgiełka na upały.






Koszulka z delikatnego batystu, zdobionego jedwabnym haftem maszynowym. Góra i dół baskinki obszyte koronką klockową. Przód zawiązywany na troczki.




Uszyta po części ręcznie, przez moją babcię. Była noszona przez dwa pokolenia i ma się całkiem dobrze.

niedziela, 11 lipca 2010

Opowieści o dwóch lustrach.



















Na początku "upolowałam" ramę. Wyglądała nieciekawie ale ja wiedziałam, że będzie piękna.
Później znalazłam drugą mniejszą.







Przeczytałam, że dwa lustra zawieszone na przeciwko siebie w małym pomieszczeniu, znacznie je powiększą (Feng Shui).










Pozostało tylko pomalować, najpierw na czarno a następnie lekko przeciągnąć wałkiem, umoczonym w srebrnej farbie i ramy gotowe.


 





Szklarz wykonał zamówienie i lustra wiszą już na swoich nowych miejscach.

Mniejsze przegląda się w większym i odwrotnie.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...