Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby pasmanteryjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby pasmanteryjne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 stycznia 2020

Modelinowy koralik.


Długo leżał nieprzydatny.


Żaden guzik nie pasował a on jak ulał.
Pętelkę wydziergałam z gumki kapeluszowej.



Koralik przyszyłam też gumką, aby łatwiej było przeciskać przez pętelkę.


Zdjęcia są obustronne, bo mi się pomyliły kierunki
i musiałam przeszywać.


Działa dobrze.


Nie lubię dekoltów, poza tym zawsze mogę się rozpiąć.


niedziela, 1 grudnia 2019

Ponczo i bolerko w jednym.


Jako ponczo- z przodu.


Tyłu.


Teraz dół do góry.


Bokiem.


Jako bolerko- z przodu.


Bokiem.


Tyłem- znacznie wydłużone przez część dolną.
Zostało po zrobieniu szala, to dorobiłam.
Można też wybrać wersję krótszą,
wówczas wydłużone plecy, będą tworzyły kołnierz,
jak w wersji poncza.


Łatwiej to zrozumieć po rozpięciu guzików i rozłożeniu.


Tu złożone na pół ponczo.
Całość obrobiłam podwójnym rzędem półsłupków,
a następnie ściegiem rakowym wyłącznie akrylem (oczywiście na szydełku).
Jednocześnie wykonałam dziurki po przeciwnych stronach guzików.

sobota, 30 listopada 2019

Pętelki, guziki... i co dalej?



 Guziki kupione kiedyś w woreczku jako pomoc dydaktyczna
przydały się jak znalazł.


Moher ostatnio się źle kojarzy, jednak go lubię.


 W tym wypadku przerzedziłam go akrylem,
trzeba się wpatrzeć aby to zobaczyć.


Robiłam dwa rzędy moherem a następnie dwa rzędy akrylem


Można też nosić na lewą stronę.


Jutro w całości czyli na ludziu.

czwartek, 28 listopada 2019

Zasłonki letnie w zimowej tonacji.


Jak pisałam w poprzednim poście wczoraj zaświeciło z rana słońce.


Rozświetliło też moje nowe kuchenne zasłonki.


Zabłyszczały też brokatowe kropeczki i girlanda z koralików.


Tkaniny starczyło również na poduszkę.


środa, 27 listopada 2019

Coś pomiędzy glamour a barokiem.


Tkaninę kupiłam dość dawno na https://pchli.blogspot.com/.
Polecam, można "upolować" fajne rzeczy.


Zdecydowałam, że trochę podrasuję złotą farbą i kryształkami.
Zmieni to również feng- shui związane z nadmiarem bieli i błękitu.


Wiadomo, że zajawka dotyczy kuchni.


Długo czekałam na odrobinę słońca, aż dzisiaj rano zaświeciło.


Nagim kobietom założyłam złote korale na biusty.


Jutro w całości.

sobota, 18 maja 2019

Dla a' la Fridy.


Gdy zobaczyłam tą koszulę w sieciówce,
od razu skojarzyła mi się z jedną z ulubionych malarek.


Jednak Frida Kahlo choć mniej urodziwa, była znacznie bardziej interesująca.


Jednak kwiaty na głowie były tandetnie.


Odprułam srebrne dżety, po których zostały białe plamy.


Następnie transparentnymi mazakami, zamalowałam plamy.


Na głowie "mojej" Fridy przyszyłam kwiatki oraz fasetkowe kryształki.
Całość przeplotłam taśmą w listki.
W uszach przyszyłam kolczyki z guzików,
 a pod nimi japońskie miniaturowe janczarki.


Frida nosi się dobrze i dźwięcznie pobrzękuje.


Dopiero w lustrze zobaczyłam, 
że kobieta na zdjęciu ma znacznie mniejsze prawe oko.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...