Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje projekty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje projekty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 czerwca 2023

Indyjskie szarawary.

 



Od długiego czasu nic nie szyłam.
Brak czasu i chęci.
Jednak ta indyjska mandala, 
zachęciła mnie do popełnienia drugich szarawarów.


Kroiłam bez szablonu, właściwie na oko.
Materiał jest złożony na lewo, 
dlatego kolory wydają się wypłowiałe.
Najtrudniejsze było dokładnie sparowanie wzoru,
tak aby idealnie zeszły się po zszyciu.


Podkrój w pasie wykroiłam do połowy, 
aby było równo,
po prostu przykryłam połową i symetrycznie wycięłam drugą stronę.




Nacięłam po skosie nogawki.
jednak później pogłębiłam kąt.


Szyło się szybko.
U góry i przy nogawkach wszyłam tunele na gumki. 
W pasie zastosowałam podwójny tunel.
Jedna z gumek jest wiązana, aby obwód był regulowany.










niedziela, 27 lutego 2022

Ktoś nas chce pozbawić kolorów i radości życia





poniedziałek, 14 lutego 2022

Tunika z owczej wełny.

 


 

Przy okazji zakupu podhalańskiej wełny na sweter dla męża,
kupiłam też kilka motków szarości.
Wełna jest bardzo lekko zwijana więc wielokrotnie rozłaziła mi się gdy mocniej pociągnęłam.
Tym razem nie dołożyłam nitki wzmacniającej.
Tunikę robiłam od góry, na początku dodając co 4 rzędy oczka z obu stron warkoczy,
później systematycznie mniej.
Każdy może zdecydować jak szeroką chce mieć tunikę na dole.
Tunika na ostatnie przebłyski zimy i tylko dla tych, którzy lubią gdy gryzie.
Ja lubię, bo grzeje.

 

wtorek, 20 lipca 2021

Remont.


Czasem konieczność a może zużycie materiału, zmusi do remontu.


Później jedno pociąga drugie, 
szczególnie jak się nie chce mieć remontu total
i wszystko robi się zgodnie z własnymi możliwościami.
Kucie ścian zmusza do zakamuflowania ubytków.


Znudziło mi się też ustawiczne ścieranie kurzu na półkach.
Zakupiłam więc w sklepie z antykami witrynkę,
z którą wojowałam bardzo długo.
Najpierw szukałam farby po całym necie, bo w sklepach nie było.
Malowałam razy "N", jakoś samo potłukły się szyby itd.
Aby naczynia lepiej się prezentowały,
tył pomalowałam na ciemno niebiesko.
Po raz pierwszy korzystając z farby kredowej i wosku.


Przykleiłam nad stołem mozaikę poszukiwaną w całej Polsce,
bo nikomu poza mną się nie podobała i wycofali ze sprzedaży.


Dyktę najprościej było zasłonić tapetą.
Choć jak dla mnie powstało za dużo ozdobników.


Wykute dziury zasłoniłam mozaiką, która była wcześniej na blacie.
W starych kafelkach tylko wymieniłam fugi,
co zaoszczędziło roboty, brudu i pieniędzy.

 

Jeszcze trzeba co nieco podmalować 
i po dwóch miesiącach skończyć remont.

niedziela, 10 maja 2020

Jak zrobić dywanik ze starych swetrów.


Wycinamy kółko, ja posłużyłam się podkładką do napojów.
Nie rysowałam tylko cięłam wokół.


Garść wypełniacza wkładamy do środka, 
ściągając kordonek.



Post dodałam dla ułatwienia do tutoriali.



Kulki zszywamy ze sobą w formie plastra miodu.


Zaczynamy od środka.
Do kulki centralnej dołączamy sześć wokół.


Każdą kulkę przeszywamy podwójnie.


Następnie tworzymy kolejne okrążenie.


Jak widać powstaje sześciokąt.


Ja chciałam aby powstał dywan w kształcie koła.


Dlatego przy każdym kancie po doszywałam kolejne kulki.


Dywan jest bardzo miękki,
wręcz lejący się.


Dlatego bez problemu możemy nim przykryć każdą rzecz.


Jednak Miłek trzyma się od niego z daleka.


Ale w kulki grało się świetnie,
ciągle mi je wykradał.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...