Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrama. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lipca 2018

Jak upleść japonko- sandałki.


Aby wypełnić przestrzeń między rzemieniami 
potrzebna jest gumka kapeluszowa.
Można też dodać jakiś element ozdobny 
w tym wypadku duży turkusowy koral.


Zaczęłam od miejsca łączenia się rzemieni.
Gumę prowadziłam od spodu z lewej strony, tworząc pętlę,
przez którą przewlekałam gumkę, tak samo z prawej strony.
Na końcu przewlekałam koral.
Zawiązałam gumkę po drugiej jego stronie na rzemieniu.
Następnie owinęłam gumkę wokół stopy i ponownie zawiązałam po przeciwnej stronie rzemienia.
Końce gumki przewlekłam szydełkiem w środku splotu, tak aby były niewidoczne.


Jak zwykle mój wierny pomocnik albo jak kto woli wgryzacz.


czwartek, 19 lipca 2018

Japonki zmienione na sandałki.


Japonki po przemianie.


Jak utkać przestrzeń między rzemykami
wyjaśnię w zbliżeniach jutro.


Jak widać zaczęły trzymać się stopy.

środa, 18 lipca 2018

Były sobie buty...


... z dziesięcioletnim stażem.


Kupiłam je dopiero po obniżce
(to nie promocja marki, nie jestem na to wrażliwa).
Zrobione całe ze skóry, nawet rzemienie.
Tylko spody gumowane.


Jednak chodząc w nich miałam wrażenie, że idą obok mnie.


Wpadłam na pomysł aby nogi z nich nie wyskakiwały,
ale o tym jutro.

wtorek, 5 czerwca 2018

Rzymianki w stylu Boho.


Nie widzę sensu pisać jak robiłam: potrzebne są tylko pompony syntetyczne,
 trochę kolorowego sznurka do montowania, drewniane koraliki. 
Sandałki można motać dowolnie, nawet przewlec przez paluch i zrobić japonki.
Dla mnie tak założone są najbardziej funkcjonalne.


Buty zamówiłam internetowo, gdzieś w Nowym Targu (bardzo okazyjnie).
Jeśli chcecie dam namiary.
Wiedząc, że surowa skóra (były jasne) bardzo pokaleczy mi stopy,
natłuściłam je olejem roślinnym, bo kończyła się data ważności.
Zresztą i tak by ściemniały w noszeniu.


Widać, że natłuściłam razem z nogami,
które wieczorem przypominają spuchniętą wędlinę.


No i nieodzowny pomocnik,
na każdym etapie działań rękodzielniczych.


poniedziałek, 4 czerwca 2018

W stylu Boho.


Boho-chic – styl w modzie damskiej, 
łączący hippisowską feerię barw z luzem surferów
i oryginalnością bohemy (stąd nazwa).
To z Wiki, a inaczej hulaj- dusza, piekła nie ma.


No cóż i na stare lata zachce się poszaleć.


No to pozbierałam, co w domu było i dałam wodze wyobraźni.


Jutro w całości.

poniedziałek, 16 listopada 2015

Żad.


Intencjonalnie i w prezencie.
Na zdrowie, szczęście i siłę,
bo to trudny dzień.


Pięknie wyglądają te plamki w głębokiej zieleni.




To okaz nefrytu, mało kto go lubi,
ja też do tej pory zawsze wybierałam jadeit.
Jeden i drugi określany jest jako żad.
Więcej wWiki.
Polecam też blog Sarmatix.
Jeśli ją zapytacie rozwieje wszelkie wątpliwości.

środa, 17 października 2012

Bardzo prosta bransoletka.




Wystarczy tylko plasterek gliniany, sznurek woskowy i umiejętność wiązania jednego z najprostszych splotów makramy.
Bransoletka bardzo popularna, nawet jakoś się je nazywa, niestety nie pamiętam.
Niestety ani na jednym zdjęciu kolor gliniaka, nie odpowiada rzeczywistemu, czyli wrzosowo- fioletowemu. 

sobota, 13 października 2012

Glina i len.





To moje pierwsze tego typu plecenie.
Odbyło się na warsztatach ceramicznych u Pani Agaty, o których pisałam trzy tygodnie temu.
Zdjęć dużo, bo też nie mogłam się zdecydować.
Lubię te jesienne wydłużone cienie i zabawę ze światłem.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...