Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 czerwca 2016
sobota, 4 czerwca 2016
Tunezyjskie znalezisko w nowym zastosowaniu.
Jak widać zabrane oko Fatimy posłuży mi do czegoś innego.
Próbowałam dopasować coś na rygielek zapięcia.
Porażka znaleźć odpowiednią rzecz.
Najpierw zastosowałam metalowe coś ze starego parasola, niestety za małe,
ale zostawiłam, niech sobie będzie.
Później skręciłam dwa baranie rogi, nie za piękne, ale ryglują.
W wire wrapping nie jestem dobra, druty kują mnie w dłonie.
Jutro w lepszym świetle na ludzia dłoni.
Etykiety:
bransoletki,
wire wrapping
środa, 22 lipca 2015
Miedź dla zdrowotności.
Czyli można wierzyć w cuda lub w oddziaływanie.
W każdym bądź razie wiara czyni cuda.
Poza tym jest oszczędność na lekarstwach i brak skutków ubocznych.
Jak widać na zdjęciach moje poczynania wire wrapping,
przypominają raczej eksponaty wykopaliskowe (z całym szacunkiem dla ich twórców)
i polegają głównie na owijaniu.
Nie lubię drucików bo mam pokancerowane ręce i nie widzę tych miniaturek.
Oczywiście wszystko z miedzi.
Długo mnie nie było z różnych powodów.
Ostatnio bardzo mnie wkurzały i odstraszały wyskakujące okna reklam.
Dosłownie zalepiały mi ekran.
Musiałam szukać pomocy informatyków.
Dzisiaj necik działa jak trzeba i mam nadzieję, że tak będzie dalej.
Coś jeszcze stworzyłam w te upały, poza sprzątaniem (niebawem pokażę)
a teraz hajda na wakacje.
Etykiety:
bransoletki,
kamienie personalizowane,
kolczyki,
obrączki,
wire wrapping
sobota, 28 czerwca 2014
Szmaragdowa bransoletka.
Bransoletka powstała rok temu i jest z odzysku.
Moja przyjaciółka dała mi ją w rozsypce i powiedziała, pewnie ci się przyda.
Początkowo elementy były po prostu w dwóch rzędach nawleczone na gumkę, która popękała.
Ponieważ tam mi się podobały szkiełka, uznałam, że zostaną ze mną.
Moja ręka jednak jest w obwodzie dziecięcym.
Dlatego zrobiłam cztery rzędy, co wygląda bardziej na bogato.
Tym razem nie nawlekałam na gumkę tylko wzięłam linkę metalową w barwie starego złota.
Co co było za mało w obwodzie połączyłam łańcuszkiem z konikiem na końcu, jako przywieszką.
Nigdy jej nie miałam na ręku, bo prawie nic nie mam w kolorze zielonym.
Jednak lubię na nią patrzeć, bo szkiełka są urokliwe,
a "złoto" udaje biżuterię Etrusków, która od zawsze mnie zachwyca.
W tak pięknych szafirowych barwach widziałam tylko Zalew Soliński
i Błękitne Źródła koło Tomaszowa Mazowieckiego.
Etykiety:
bransoletki,
moje zdjęcia
piątek, 27 czerwca 2014
W wakacyjnych barwach.
Nareszcie trochę wolnego czasu i możliwość rękodzielczynienia.
Choć to zrobiłam rok temu, teraz mi się przypomniało.
Zdjęcie poniżej zrobiłam tydzień temu i to ono mi się skojarzyło z tymi przepięknymi kamykami.
Jak to u mnie, jutro w całości.
Etykiety:
bransoletki,
moje zdjęcia
niedziela, 18 sierpnia 2013
Filcowe wodospady.
Wreszcie przedstawiam dredy w całości.
Tak mi się jakoś skojarzyło, jeśli chcecie to obejrzyjcie więcej TUTAJ.
Komplet do nabycia TUTAJ.
Nie wiem na czyjej łapie prezentuje się lepiej.
Prawie rok gliniana tulejka czekała sobie na zastosowanie.
Jeśli chcecie do zajrzyjcie TUTAJ.
Etykiety:
bransoletki,
filc,
glina,
komplety biżuterii,
moje zdjęcia,
naszyjniki i kolie
wtorek, 12 lutego 2013
"Starożytna" biżuteria.
Kiedy to robiłam nie wiedziałam, że egipscy władcy cenili lapis lazuli tak jak ja.
Nie mam pojęcia, dlaczego wybrałam taką kolorystykę?
W moich podróbach nie ma jednak spękań tylko są bąbelki.
Choć biżuteria sztuczna, to też z zębem czasu, choć nie starożytnym.
Prawdziwe cuda oglądajcie TUTAJ.
To już absolutny koniec starożytnego przynudzania i koniec karnawału.
Właśnie w tej kreacji zaistniałam kilkanaście lat temu na balu
Etykiety:
bransoletki,
kolczyki
środa, 17 października 2012
Bardzo prosta bransoletka.
Wystarczy tylko plasterek gliniany, sznurek woskowy i umiejętność wiązania jednego z najprostszych splotów makramy.
Bransoletka bardzo popularna, nawet jakoś się je nazywa, niestety nie pamiętam.
Niestety ani na jednym zdjęciu kolor gliniaka, nie odpowiada rzeczywistemu, czyli wrzosowo- fioletowemu.
Etykiety:
bransoletki,
glina,
makrama
Subskrybuj:
Posty (Atom)


