Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temari. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 czerwca 2013

Etno z różnych stron świata.




Jak widać rannego słońca było aż w nadmiarze, także udało się konstrukcję obfocić.
Wyszła składanka wielonarodowościowa, jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, to spójrz we wcześniejsze posty.


Tutaj pełna akceptacja.
W końcu  temari to archaiczna piłka, patyczek może posłużyć jako kosteczka, bo świetnie wylizana przez morze.
Jedyny brak zrozumienia, to dlaczego zabierasz mi moje okno wystawowe.




sobota, 1 czerwca 2013

Kula temari- czyli powtórzenie, ponieważ...


...dzisiaj cały dzień lało i nie było możliwości zrobienia dobrych zdjęć.
Mam nadzieję, że jutro się uda.


piątek, 31 maja 2013

Z różnych stron świata.






Na początku powstała kula temari, jednak jakoś nie mogła się skończyć, może dlatego, że nie było pomysłu do czego jest potrzebna. Czyli Japonia.
Później otrzymałam bezinteresownie, trzy skarabeusze od zaprzyjaźnionej http://egomorphosis.blogspot.com/. Czyli Egipt.
Następnie znalazłam patyczek wyrzucony przez morze. Czyli Bałtyk.
Żeby podtrzymać naturalne barwy, dołożyłam już prezentowaną włóczkę z lnem. Czyli Polska.
Jutro całość. 
Mam nadzieję, że nie zawiodę.

czwartek, 30 maja 2013

Temari.


Znowu powrót do rzemiosła japońskiego.
Dzisiaj element główny kula temari.
 Tym razem choć wykonana tym samym kordonkiem, co poprzednio, to nie bombka choinkowa.
Czym jest okaże przedstawię niebawem.
Będzie kilka odsłon, bo to złożona konstrukcja.
Powstawała prawie pół roku, czekając na inspirację.


piątek, 21 grudnia 2012

Słoneczna bombka temari.


Druga kula temari z przeznaczeniem na bombkę choinkową.
Tym razem w ulubionych kolorach osoby, dla której jest zrobiona.




wtorek, 18 grudnia 2012

Kula temari w zbliżeniach.





To zdjęcia dla zainteresowanych. Wszystkiego o temari możecie się dowiedzieć TU.
Aby wykonać kulę wystarczy kordonek, igła do haftu krzyżykowego i styropianowa kula. Japońskie temari wykonywane były z łusek ryżowych zawijanych w bibułkę.
Czego to ludzie nie wymyślą, aby świat stał się jeszcze piękniejszy a życie bardziej bogate.



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Bombka temari.



 Temari to ostatnio moja największa fascynacja, rodem z Japonii.
Blog wcale nie japoński (prezentowałam go prezentując Kimekomi), wyjaśnia wszystko.
Jak dla mnie przypomina haft geometryczny, którego nigdy nie wykonywałam.
Muszę przyznać ambiwalentnie: jest niezwykle prosty a zarazem trudny.
Jak zwykle twórczość rodzi się w głowie, ręce tylko są jej posłuszne.
Kulę- w polskim wydaniu bombkę, robiłam bez wzoru, tak jak mi intuicja podpowiadała.
Jestem zadowolona z efektu, idealnie zsynchronizowałam z barwami mojej choinki.
Jednak profesjonalistki dostrzegą moje liczne pomyłki.
Następna bombka już finalizowana.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...