Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzianina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzianina. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lutego 2022
poniedziałek, 22 listopada 2021
Otulaczek.
Nowy płaszcz i czapka wymagały kompletu.
U mnie zieleni jak na lekarstwo.
Ja muszę mieć ciepło naszyjne,
Włóczka pozostała z (KLIKNIJ) czapki sowy
Trochę przypomina śliniaczek.
Ostatnio mało mnie tu, dużo czasu poświęcałam renowacji mebli.
Jak skończę to pokażę.
Pozdrówki dla wytrwałych zaglądających.
Etykiety:
coś na szyję,
druty,
dzianina
środa, 29 września 2021
Szydełkowa bluzka.
Tak dawno nic nie pokazywałam i właśnie przypomniało mi się,
że dawno temu poczyniłam taką bluzeczkę.
Nigdy nie założyłam, bo rozmiar był od razu za mały.
Jeśli chcesz kupić możesz zaglądnąć TUTAJ.
piątek, 8 stycznia 2021
Ocieplacz na zimowe dni.
Powstał ponad miesiąc temu.
Jednak dzisiaj złapałam nikłe ale jednak promienie słońca.
Jak widać są różne opcje noszenia.
Można zakładać na prawo i na lewo.
niedziela, 22 listopada 2020
Czapka z kocimi uszkami.
Prosta czapeczka, właściwie dla dziecka.
No cóż zachciało mi się takiej i już.
Jak widać robi się ją banalnie prosto.
U góry zakończyłam jednocześnie dwie strony.
Nie wiem skąd miałam ten kłębuszek naturalnej wełny.
Bardzo lubię jej lekkie gryzienie i blask.
Etykiety:
coś na głowę,
druty,
dzianina
wtorek, 17 listopada 2020
Czapeczka na ożywienie listopadowej szarości.
Się zrobiła.
Zostało więc i komin się pojawił.
Włóczka bardzo miła i przyjemna w dzierganiu
Mimo, że robiona na nr 2, szło bardzo szybko.
Po zrobieniu.
Ściągacz dorabiany drutami na żyłce.
Etykiety:
coś na głowę,
coś na szyję,
druty,
dzianina
niedziela, 10 maja 2020
Jak zrobić dywanik ze starych swetrów.
Wycinamy kółko, ja posłużyłam się podkładką do napojów.
Nie rysowałam tylko cięłam wokół.
Garść wypełniacza wkładamy do środka,
ściągając kordonek.
Post dodałam dla ułatwienia do tutoriali.
Kulki zszywamy ze sobą w formie plastra miodu.
Zaczynamy od środka.
Do kulki centralnej dołączamy sześć wokół.
Każdą kulkę przeszywamy podwójnie.
Następnie tworzymy kolejne okrążenie.
Jak widać powstaje sześciokąt.
Ja chciałam aby powstał dywan w kształcie koła.
Dlatego przy każdym kancie po doszywałam kolejne kulki.
Dywan jest bardzo miękki,
wręcz lejący się.
Dlatego bez problemu możemy nim przykryć każdą rzecz.
Jednak Miłek trzyma się od niego z daleka.
Ale w kulki grało się świetnie,
ciągle mi je wykradał.
Etykiety:
dzianina,
moje projekty,
przedmioty użytkowe,
szycie,
tutoriale
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































