Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lutego 2022
poniedziałek, 14 lutego 2022
Tunika z owczej wełny.
Przy okazji zakupu podhalańskiej wełny na sweter dla męża,
kupiłam też kilka motków szarości.
Wełna jest bardzo lekko zwijana więc wielokrotnie rozłaziła mi się gdy mocniej pociągnęłam.
Tym razem nie dołożyłam nitki wzmacniającej.
Tunikę robiłam od góry, na początku dodając co 4 rzędy oczka z obu stron warkoczy,
później systematycznie mniej.
Każdy może zdecydować jak szeroką chce mieć tunikę na dole.
Tunika na ostatnie przebłyski zimy i tylko dla tych, którzy lubią gdy gryzie.
Ja lubię, bo grzeje.
Etykiety:
druty,
moje projekty
niedziela, 23 stycznia 2022
Sweter z warkoczami.
Wreszcie coś po plotłam.
Podhalańska gryząca i bardzo ciepła wełna.
Mogę dać namiary.
Wzór na sweter ze starej "Wereny",
jeśli chcecie to wyślę.
Wzór ustawicznie mi się mylił,
jeśli się dopatrzycie, to na jednym z warkoczy zmienił "mi się " kierunek.
Sweter na właścicielu i modelu.
aby tak szybko się nie przecierał.
Została mi z kocyka szydełkowego w różyczki,
bo tam zrezygnowałam z niej na rzecz samego kaszmiru.
Etykiety:
druty
poniedziałek, 22 listopada 2021
Otulaczek.
Nowy płaszcz i czapka wymagały kompletu.
U mnie zieleni jak na lekarstwo.
Ja muszę mieć ciepło naszyjne,
Włóczka pozostała z (KLIKNIJ) czapki sowy
Trochę przypomina śliniaczek.
Ostatnio mało mnie tu, dużo czasu poświęcałam renowacji mebli.
Jak skończę to pokażę.
Pozdrówki dla wytrwałych zaglądających.
Etykiety:
coś na szyję,
druty,
dzianina
poniedziałek, 15 marca 2021
Spódnica do flamenco.
Jak wczoraj pisałam sfinalizowała się dzień temu,
jakoś duży opór miałam do maszyny, a wymagała przyszycia koronki i halki.
W tym sezonie to raczej długo w niej nie pochodzę.
Do halki przyszyta jest falbana z tiulu, która wystaje ponad dół z włóczki.
Jak widać poniżej na manekinie prezentuje się znacznie lepiej,
ale i rozmiar jego lepszy.
Wzór spódnicy zapożyczyłam z Pinterestu.
niedziela, 14 marca 2021
Dla fanek falbanek i koronek.
No i moheru, ja mimo ostatniej złej sławy lubię go i jego "gryzienie".
szczególnie gdy zimno.
To coś zaczęło się robić jeszcze w grudniu,
ale jakoś tak ostatnio bardzo by chciało się chcieć tak jak się nie chce.
Drutowało się fajnie, bo ciepło co szczególnie dobre w zimie.
Jednak kwestia szycia sfinalizowała się dopiero dzisiaj.
Jutro prezentacja w całości.
piątek, 8 stycznia 2021
Ocieplacz na zimowe dni.
Powstał ponad miesiąc temu.
Jednak dzisiaj złapałam nikłe ale jednak promienie słońca.
Jak widać są różne opcje noszenia.
Można zakładać na prawo i na lewo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













