piątek, 7 stycznia 2022

Anielskie loty.


Moje anielskie wyczyny.


Zawinięty.


Skręcony.



Anyżowy.


Różany.


Lametowy.


Gwieździsty.


Czesankowy.


Wycinankowy.


Włóczkowy.


Celofanowy. 




Brokatowy.



Pasmanteryjny.


Kwiatowy.



Krynolinowy.


Choinkowy.


Te już odleciały.


Pozłacany.


Śnieżny.


Całkowicie w złocie, jak na ironię nie mam mam zdjęcia facjatki,
zostało tylko to w opakowaniu.
 

piątek, 31 grudnia 2021

Z anielskimi życzeniami.


Niech lecą całą chmarą i trąbią wam szczęście w nowym roku.


Oto moje tegoroczne ozdoby choinkowe.
Obdarowani nie poznali, że skrzydła mają miłorzębowe.
Mnie wybrał osobnik poniżej.







Jak słońce zaświeci będą zbliżenia.

czwartek, 30 grudnia 2021

Wszystko zaczęło się od drzewa.


Przechodziłam codziennie obok, dwa miesiące temu.
Byłam pod urokiem.
Jednak z tego młodego okazu listki były małe.
Koleżanka przyniosła mi olbrzymy ze swojej działki.


Suszyły się, z uwagi ilości niektóre lekko zbutwiały,
ale to tylko nadało im uroku.





Przed świętami wzięłam na warsztat.


Ciąg dalszy nastąpi...


Największy miłorząb widziałam w Krasiczynie obok zamku.
Podobno to drzewo sadzi się dla wnuków.

środa, 29 grudnia 2021

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...