czwartek, 13 lutego 2014

Część środkowa.


środa, 12 lutego 2014

Dwie połowy.


Czyli ciąg dalszy opowieści walentynkowej.
Myślę, że już wiecie.

wtorek, 11 lutego 2014

Skojarzenia walentynkowe.





Myślę, że wiecie co to.
Niebawem więcej.

niedziela, 9 lutego 2014

Znowu tęczowo.





Jednak coś robię.
Dzisiaj tylko akcesoria.
Te barwy to produkt popularnej firmy kawiarskiej.


sobota, 8 lutego 2014

Z blistrów po lekach.




 

Blistry po lekach można wykorzystać jak podpowie nam wyobraźnia.
Moja podpowiedź,była zachętą dla dzieciaków.
Wystarczy dodać piankę poliuretanową, trochę foli samoprzylepnej i gotowe.
Można ożywić piórkami.
 


sobota, 1 lutego 2014

Broszka do kompletu.





 Broszka powstała przy okazji i ze ścinek, co cóż błąd przy pracy.
Ponieważ nigdy nie wyrzucam filcu, 
to sobie utoczyłam falbankę i dredkę, które pozszywałam.
Jeśli chodzi o komentarze, to coś może być tak kominem jak i szaliczkiem, 
tak na szyję jak i na głowę.



piątek, 31 stycznia 2014

Coś na głowę, na szyję i jak ktoś chce.






 ... a juto coś na dokładkę...
Kolory podciągnięte komputerowo.
Nie wiem dlaczego czerwień i amarant tak bardzo nie lubią aparatu.
Jednak wspomagane programami zdjęciowymi,
nabierają bardziej autentycznych barw.



czwartek, 30 stycznia 2014

Kiście...?






Można nimi zabandażować szyję i zamotać jak to mówię "na szubienicę".
Jednak to nie koniec aranżacji.
Jutro dalej.

środa, 29 stycznia 2014

Coś robię filcowo- dzianinowego. Czyli mini turorial.


To dla ficowiczek.
Jutro pokumacie o co chodziło z tą dzianiną, traktowaną czesanką wełnianą.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Czapka z pomponami w pajęczynie.





To tak zwana czapka smerfa.
Uwielbiam filcować z błanu.
Szybo się układa, świetnie zachowuje formę i skraca czas.
Czesankę kupiłam w TUTAJ.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...