czwartek, 7 lutego 2013

Kolia faraona.



To tylko część stroju karnawałowego, który wystawiam w Kreatywnym Kufrze.
Może ktoś wie, jak się nazywa kolia faraona, niestety nigdzie nie mogę znaleźć.
Jest to wariacja na jej temat.


 W zastosowaniu był brokat (mam nadzieję, że ktoś pamięta co to za tkanina) zwykła wstążka do kwiatów, jaką kiedyś używano (w tamtym stuleciu), trochę pasmanterii i wzorów maszynowych.


Ponieważ ta osobowość (niczym faraon) nie lubi gdy się ją spycha do roli mniej niż istotnej, widziała kolię na nogę.


8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Dobrze w takim razie, że odkopałam znalezisko archeologiczne.

      Usuń
  2. Naszyjnik faraona przypominający kołnierz to PEKTORAŁ. A odpowiednik takowego dla królowej nosi nazwę USECH.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam to w necie, jednak grafiki co innego pokazywały.
      W tym wypadku raczej usech. Sama zobaczysz.
      Jedyna książka o sztuce starożytnego Egiptu gdzieś mi się schowała, a praca maturalna, którą na ten temat pisałam, uleciała mi razem z pamięcią. Przecież to było w tamtym wieku.
      Dzięki za pomoc.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo jeszcze trochę tego będzie. Nie chcę abyś padła z nudy.

      Usuń
  4. Piękna:) Mogłaby być ozdobą prostej sukni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiecka też będzie i tak jak sobie życzysz prosta.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...