poniedziałek, 18 lutego 2013

Tunika filcowana na jedwabiu.



Jedwabiu nie farbowałam, taki już kupiłam szal i czesankę też.


8 komentarzy:

  1. Fajna tunika wyszła, świetnie dobrane kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pięknie, ładne przejścia kolorystyczne. Pewnie też ładnie układa się na sylwetce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Artystyczna dusza z Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, bo ufilcowana, a leciutka i zwiewna:)Dobry patent bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zdolny kot,świetna tunika:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki. Rzeczywiście fajnie się układa. Jest cieniutka a daje uczucie ocieplania (jak to naturalne surowce).
    Artyzmu i zdolności w tym mało. Gotowe czesanki tego typu na moim pasku bocznym. Szal w lumpeksie za grosze.
    Jeśli chodzi o meandry jak wiecie nie po raz pierwszy u mnie. Chyba to cecha osobowości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie bomba i kolorystyka super!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...