piątek, 5 lipca 2013

Tęczowy zegar.



Najpierw rysowałam centrycznie suchą pastelą, ale mi się nie podobało 
i poprawiłam kredką akwarelową.
Utrwalałam fiksatywą i satynowym klejem do decoupage.
Kamienie i koraliki przykleiłam klejem na gorąco.
Tarcza jest usytuowana całkowicie asymetrycznie.
Jeśli chcecie znaleźć godzinę 12.00 popatrzcie na post wczorajszy.


Nie odbyło się od zatwierdzenia specjalisty.
 

czwartek, 4 lipca 2013

Od 7 do 12, czyli ciąg dalszy.


Siódma- muszla i mały jablonex.


Ósma- fimo i też mały jablonex.


Dziewiąta- niezidentyfikowany, ale wygląda na nefryt.


Dziesiąta- muszla.


Jedenasta- jak dla mnie plastik udający bursztyn a może prawdziwy jantar.


Dwunasta- koralowy guzik.

Pewnie już wszyscy wiedzą, co ma się na rzeczy.
Nie ma zgadywanki, to i zainteresowanie 0 w komentarzach.

środa, 3 lipca 2013

Od 1 do 6, a jutro ciąg dalszy.


Pierwsza- plastik udający Swarka.


Druga- czerwona plastikowa perełka.

Trzecia- howlit.


Czwarta- miniaturowy opalizujący jablonex.

Piąta- też mały opalizujący jablonex na cekinie.

Szósta- jaspis blue imperial.

Jutro wyliczanki ciąg dalszy. 
Tym razem nie zgadywanka, ale jak to u mnie, na efekt trzeba będzie poczekać.
W tle- tło wykonane suchą pastelą, a następnie kredką akwarelową na sklejce.
Wszystko utrwalane fiksatywą i lakierem satynowym do decoupage.
Mam wreszcie dużo czasu wolnego, który mogę poświęcić na zaległe porządki
i na realizację wielu niezrealizowanych  prac.
Ta, to jedna z wielu.

wtorek, 2 lipca 2013

Przepis na shaker muzyczny.




Jurto rano ogłoszę wyniki, bo muszę powiedzieć, że to nie będzie łatwe.
Shaker może służyć jako grzechotka, kołatka przy uderzaniu ręką lub druga butelką, 
a także jako kij deszczowy.
Oczywiście musi być bajerny, błyszczący i z gadżetami, 
bo wszystkie te elementy lubią dzieci.
W tym momencie przypomniało mi się, że wykonałam aż dwa kije deszczowe,
 i nigdy Wam nie pokazywałam.
Mam też inne brzękadełka potrzebne w pracy zawodowej.
To temat na kolejne posty, ale nie teraz.

Zgodnie z obietnicą podaję przepis na muzyczny shaker.

  • ryż namoczyć w barwinku do jaj (lub spożywczym, myślę, że sprawdzi się nawet farba),
  • na drugi dzień należy odsączyć go na sicie i rozsypać na foli spożywczej do wysuszenia (doba albo dłużej w zależności od temperatury, jednak musi być absolutnie suchy),
  • foliowane papierki po cukierkach pociąć na małe elementy,
  • za pomocą lejka i pałeczki do ryżu, wtłoczyć całość naprzemiennie do butelki, jeśli ma służyć dziecku nie przekraczającej 0,5 litra (najlepiej po coli, bo są znacznie mocniejsze i nie odkształcają się),
  • korek butelki posmarować mocno trzymającym klejem (wiadomo, że chcemy ryżu gonić po całym mieszkaniu) i zakręcić,
  • zdobienia najlepiej niech wykonają same dzieciaki, wówczas będą miały największą frajdę, ja owinęłam korek kawałkiem dzianiny i zawiązałam na nim tasiemki.
ŻYCZĘ WESOŁEGO WAKACYJNEGO MUZYKOWANIA!


poniedziałek, 1 lipca 2013

Dzisiaj troszeczkę więcej...




Jutro będzie obiecana całość.
Wiadomo, że ryż barwiony, nie preparowany i pomieszany, no właśnie z czym?
Jednak nikt nie powiedział, do czego to służy.
Czekam jutro do 23.00. 
Dla zwycięzcy nagroda.
Określeniem jest jedno słowo w języku angielskim.



niedziela, 30 czerwca 2013

Coż to?



Wreszcie mam wakacje i mogłam się za coś wziąć. 
Jeszcze całkiem nie skończone.
To nie żaden konkurs, ale ciekawa jestem czy wiecie co to?
Mój kot chciał to jeść, a potem kopać w wiadomym celu.
Przepis na wykonanie zamieszczę na koniec prezentacji.




Mam ogromne tyły na blogu i oglądalność o połowę mniejszą niż w grudniu.
Mam nadzieję, że teraz to odrobię i będziecie chętniej do mnie zaglądać.
Pozdrawiam wszystkich, zainteresowanych.

piątek, 21 czerwca 2013

Przyleciał letni wiatr.



Już wiadomo, że wygrała Awarta.
Bardzo proszę o kontakt e-mail.
Dziękuję za zainteresowanie i udział w zgadywance.






W skład kompletu wchodzi tunika, porteczki i opaska na głowę.

czwartek, 20 czerwca 2013

W dalszym ciągu czekam na to, co przyleciało po motylach.


Dla pierwszego blogowicza, który odgadnie przygotuję tematyczną nagrodę.





środa, 19 czerwca 2013

Po motylach przyleciał...?


 No właśnie kto?
To ostatni kostium z przedstawienia do muzyki Offenbacha Barcarolle.
Kto pierwszy odgadnie, co kostium przedstawiał  otrzyma w lipcu coś, co na ten temat wyobrazi się w mojej głowie, i co wytworzą moje ręce.




 Zapraszam do Zgaduj- zgaduli.
Dzisiaj pierwsza odsłona.


wtorek, 18 czerwca 2013

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...