sobota, 23 października 2010

Pieprz turecki.


Berecik z motywem udziubanym igłą ponad rok temu.
Mój ulubiony wzór turecki, później dowiedziałam się od koleżanki plastyczki, że ten element nazywa się "pieprz turecki". Projektując go poszukiwałam oryginalnych wzorów.


9 komentarzy:

  1. jak dla mnie to jest paisley (łezka), ale pieprz turecki ładniej brzmi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oryginalny, pięknie wykonany i ciekawa nazwa,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. choć nie jestem fanką beretów, to taki bym na pewno nosiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny-zrobić taki paisley z filcu to dopiero sztuka cudo

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...