niedziela, 5 grudnia 2010

Nadlatują anioły- pink.








To ostatnie z gromadki.
Na końcu jakiś złotoloki- liliowy odszczepieniec.
Szczegóły TUTAJ

4 komentarze:

  1. Piękne, szczególnie ten odszczepieniec:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, tak jakoś sam chciał być inny.

    OdpowiedzUsuń
  3. nieładnie go nazwałaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś prawie w dzieciństwie, czytałam takie opowiadanie Londona i mi się z tym skojarzyło. Poza tym lubię odszczepieńców. Uważam, że wcale nie są inni, tylko nie rozumiani. Może trochę sama taka jestem?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...