niedziela, 19 grudnia 2010

Świąteczne pierniki w pudełku origami.



W tamtym roku po raz pierwszy piekłam pierniki.
Rzeczywiście najlepsze są po kilku dniach.
To zdjęcie to produkt finalny, który został pochłonięty w ciągu jednego wieczoru.
Serwetka wykonana z papieru do origami i celofanu, w białe gwiazdki. Rogi nacięte dziurkaczem w gwiazdki. Motyw Mikołaja wykonany z kół do origami (autorstwa Doroty Dziamskiej).


Pudełko wykonane z papieru do pakowania prezentów, metodą origami przestrzenne (składa się w 1 minutę bez kleju).
Przez nacięcia wykonane ozdobnym dziurkaczem przewlekłam wstążkę. Dno usztywniłam złotą tekturą (z odzysku).
Można wykonać taką samą przykrywkę.
To pudło było wielkie 40 x 40 cm.




Nie wiem czy w tym roku starczy czasu na pierniki. Robi się je i piecze szybko, ale zabawa w lukrowanie to niekończąca się historia i uklejona kuchnia a tego nie lubię. Może ktoś wie gdzie można kupić długopisy do lukrowania. Ja wszystko zdobiłam szprycą.

3 komentarze:

  1. Ja to chyba mam "fajnie" bo w ogóle tego nie robię bo nie umiem :(( Tak że nie mogę Ci w tym doradzić coś. Ale podziwiam takich kto umie, potrafi i ma na to czas , pozdrawiam i wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  2. a najlepsze juz wchłonięte

    OdpowiedzUsuń
  3. W tamtym roku miałam dużo czasu, chociaż ja czas mam zawsze szczelnie wypełniony. Jeśli go mam to i tak sobie coś wymyślę. Jeszcze mi się nie udało nudzić w życiu, a tego życia "trochę" upłynęło. Jeśli chodzi o gotowanie, to do 20 roku życia, nie umiałam kompletnie nic, poza ugotowaniem wody na herbatę. Wszystko opanowałam z książek. Choć nie przepadam za gotowaniem,a jedzenie nie jest priorytetem w moim życiu, to gotuję nie źle. Zodiakalne panny najczęściej jak za coś się wezmą, to starają się działać profesjonalnie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...