czwartek, 20 maja 2010

Srebrzysty kwiat.








Broszka z organzy i szantungu jedwabnego. Liść wypełniany włókniną i ozdobnie pikowany srebrną nitką. Zdobienia wykonane z koralików jablonex.

środa, 19 maja 2010

Zachód słońca.










Broszka na niepogodę 
w barwach zachodzącego słońca.









Wykonana na szydełku z włóczki akrylowej. Kula stanowiąca wnętrze filcowana jest na sucho również z czesanki akrylowej. Zdobienia z opalizujących koralików jablonex.










Zapięcie na agrafkę obszytą filcem z arkusza.

wtorek, 18 maja 2010

Tulipany w rozkwicie po raz drugi.























Coś do tulipanowej kamizelki.

poniedziałek, 17 maja 2010

Kwiaty wiśni.








Już niedługo koniec kwitnienia drzew owocowych.
Kwiatki wykonane techniką nunofilc z kremowo- różowej czesanki merynosowej. Kielichy kwiatów wypełnione koralikami jablonex i opalizującymi cekinami.
Mogą być przeznaczone na spinki lub ozdoby gumek do włosów.

niedziela, 16 maja 2010

Słoneczna łąka- na dzisiejszą niepogodę.






Naszyjnik jak słoneczna łąka na dzisiejszą niepogodę.
Filcowany na sucho z akrylowej czesanki, górna krawędź, tkana koralikami jablonex.
Zawieszony na satynowym sznureczku.


sobota, 15 maja 2010

Kwiat rajskiej jabłoni.







Kwiat rajskiej jabłoni ma bardziej intensywny róż.

Broszka wykonana techniką nunofilc na starej jedwabnej koronce. Zdobiona koralikami jablonex w kształcie serca, rurkami i kuleczkami.

piątek, 14 maja 2010

Super Parrot.









Super Parrot- to mój ulubiony tulipan papuzi. Występował tu już w "Westchnieniu wiosny".
Ten egzemplarz stał się dla mnie inspiracją do zrobienia kryzy.
Liście przyszyłam połyskującą zieloną nicią, z której również wydziergałam pętelkę na opalizujący guzik.
Całość ozdobiłam przezroczystymi koralikami jablonex w różnym kształcie, które imitują rosę.

czwartek, 13 maja 2010

Kwitnące jabłonie.






















Uwielbiam kwitnące jabłonie. Pierwsze zdjęcie prezentuje kwiaty starej, trochę zdziczałej jabłonki, której niestety już nie ma.









Broszka przypomina mi ją. Wykonana jest techniką nunofic, wewnątrz dwóch warstw czesanki, "zatopiłam" haftowany jedwabną nitką szyfon z jakieś rodzinnej kapki do chrztu. Szyfon jest syntetyczny- to dowód na to, że wszystko da się "zafilcować".

środa, 12 maja 2010

I jeszcze coś na dokładkę- tęczowy żuraw.


















Duży żuraw (rozpiętość skrzydeł 45 cm), wykonany techniką origami z tęczowego papieru do pakowania. Można go podwiesić albo położyć.

Siedem kolorów tęcza ma...







Siedem kolorów..., dlatego siódmy- ostatni dzień tęczowej prezentacji.
Dzisiaj tęczowy plecak, wykonany z hiszpańskiej czesanki, techniką nunofilc na indyjskiej bawełnie.
Dość skomplikowane zapięcie- przekładany przez oczko dred.
Tak samo mocowane paski.
Podszewkę stanowi nunofil, jednak żeby nic nie wypadło, od góry wszyty pas tkaniny, zaciągany na gumkę z blokerem. Wewnątrz wszyta również kieszonka na komórkę i na dokumenty, zapinana na ekspres .





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...