czwartek, 12 sierpnia 2010

Dmuchawiec ze Świętej Katarzyny.




O to pierwsze zdjęcie kwiatka, który mi "zapozował". Działo się to sześć lat temu w Świętej Katarzynie pod Łysicą.






Dmuchawiec rósł sobie w rowie, w towarzystwie jaskrów (w tle). Chyba nie wiedział, że będzie początkiem jakiejś historii.

Na początku była zabawa z komputerem, i tak dmuchawiec powielił się do liczby 100 (dalej mi się znudziło). Żeby nie znudziło innych prezentuję tylko kilka.











Ciąg dalszy nastąpi...











Każde zdjęcie ma swoją nazwę:

Dmuchawiec ze Świętej Katarzyny
Przetworzony
Świetlista sepia
A la Lempicka
W nocy



środa, 11 sierpnia 2010

Jak mgiełka.

























Koszula uszyta z szyfonu.


















Przody zdobione obrębioną tasiemką, układaną w kontrafałdy a następnie przyszytą w formie pętlic.






































Dodatkową ozdobę stanowią przezroczyste guziki z rozetą.

















Wzór zapożyczyłam z "Burdy".

wtorek, 10 sierpnia 2010

''Upalne,, kapelusze.



Jeszcze jeden, tym razem w podwójnej gamie kolorystycznej, jednak bardzo wyważonej. Wykonany tak jak wcześniej prezentowany- granatowy. Jeśli chcesz odnajdziesz w etykietach.

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Ponownie coś na upały.





Lekki kapelusz szydełkowany z biało- niebieskiej rafii.







Ażurowy wzór w części środkowej powoduje przewiewność. Rondo i góra wykonane półsłupkami, które lekko usztywniają kapelusz. Ozdobę stanowi syntetyczny kamień.
Kapelusz można złożyć do torebki ponieważ nie odkształca się.

niedziela, 8 sierpnia 2010

Kwiat lata.



Broszka wykonana techniką nunofilc na jedwabiu.
Kolejna praca z samodzielnie ufarbowanej czesanki.

sobota, 7 sierpnia 2010

Broszka ciastko.






Broszka z farbowanej przeze mnie czesanki. Ułożyłam ją spiralnie. Wnętrze zdobią barwione kawałeczki muszli przypominające mi lukrowane cukierki kamyczki.


piątek, 6 sierpnia 2010

Pierwsze farbowanie.



Po raz pierwszy spróbowałam. Miało być tęczowo, wyszło pastelowo. Mimo, że nie zgodnie z oczekiwaniami efekt spodobał mi się.

Teraz wiem gdzie popełniłam błędy. Myślę, że lepiej to zrobię, po raz kolejny.

Jedną z prac już prezentowałam ("lukrowane kamyczki").
Niebawem przedstawię kolejne.

środa, 4 sierpnia 2010

FENG- SHUI- elementy ba-gua.



Naszyjnik oparty na podstawowym elemencie feng- shui. Wykonany zgodnie z ośmiokątem zwanym ba- gua. Każdy z boków ba- gua odpowiada jednej z dziedzin życia.



O to kolejne pola.
Kariera- kolor niebieski. Kryształ górski w piance z niebieskich koralików jablonex.








Wiedza- kolor żółty. Kamień, którego nie potrafię rozpoznać. Kupiony na giełdzie minerałów.

















Rodzina- kolor jasno zielony. Filcowana czterolistna koniczynka. Łodyżka z koralików jablonex.







Bogactwo- pieniądz, symbol dostatku, kolor zielony i czerwony.
Duńska moneta i kwiatki jablonex.

















Sława- kolor czerwony. Koralowiec walec, jednocześnie zapięcie.

















Małżeństwo- żywioł drzewo, zapach cynamonu wspomaga pełne zrozumienie. Laska cynamonu w objęciach wyplecionych serc.













Dzieci- kreatywność. Dzwonki poprawiają komunikację, kolor złoty. Miedziany janczarek.





Pomocni ludzie- kolor szary i srebrny.
Krzemień pasiasty lub jak kto woli pasiak świętokrzyski, mój ulubiony kamień. Podobno symbol siły.





Całość zawieszona na dwóch czerwonych sznureczkach o różnej grubości. Długość sznurka powinna być wielokrotnością liczby 9.

Symbole i remedia powinny być dobierane indywidualnie.
Można żyć w zgodzie z feng- shui lub potraktować to z przymrużeniem oka.

wtorek, 3 sierpnia 2010

FENG- SHUI.








Naszyjnik oparty na podstawowym elemencie feng- shui.Wykonany zgodnie z ośmiokątem, zwanym ba-gua (osiem znaków). Każdy z boków ba- gua odpowiada jednej z dziedzin życia, aby wzmocnić ich energię stosuje się różnorodne remedia i symbole.
    


Ten naszyjnik stworzyłam dla siebie.

Jutro dokładny opis poszczególnych elementów.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Helskie reminiscencje- kolia.



Jak już pewnie wszyscy się domyślili, inspiracją były zdjęcia z Helu.

Kolię wykonałam z zastosowaniem techniki nunofilc (jedwabne fale).
Od spodu podszyłam arkuszem filcu i usztywniłam wewnątrz.
Łączenie warstw wykonałam ozdobnym ściegiem, metalizowaną nitką i koralikami.

Do zdobienia zastosowałam różnego rodzaju koraliki, cekiny oraz bursztyny i muszelkę.
Zapięcie powstało z kamienia znalezionego na plaży, który zaszydełkowałam w sieć.

Inspiracją części centralnej było wnętrze latarni w Helu i nadmorski piasek.


Pracę wystawiłam w konkursie "Filcowe wakacje" http://krainafilcu.blogspot.com/ .
Jeśli Ci się podoba, proszę zamieść komentarz.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...