piątek, 20 grudnia 2013

Owoc bonsai.


Kolejne kimekomi, obróbka tkaniny brokatowej na kuli, jest okropna.
Dlatego w tym przypadku zamaskowałam sutaszem szczeliny, bo choć najbardziej podobają mi się w tej technice, nie prezentują się tu jak należy.

czwartek, 19 grudnia 2013

Ryba kimekomi.


Właściwie to rybna bombka.
Ponieważ to wodna istota pływa na zatopionych w wosku muszlach.
Jeśli chcecie popatrzcie na moje świece.
Bomba wykonana dla mojej przyjaciółki zodiakalnych ryb.




W tym roku moja produkcja bombczana jest oparta głównie na kimekomi,
z uwagi na zafascynowanie ubiegłoroczne.
No cóż się nie robi dla przyjaciół.
Mam nadzieję, że Was nie zanudzę, bo sporo jeszcze tego zostało.
Dziękuję za liczne odwiedziny.

środa, 18 grudnia 2013

Lazurowa bombka kimekomi.








Co przedstawia pokażę jutro.
Pewnie się domyślacie.






















wtorek, 17 grudnia 2013

poniedziałek, 16 grudnia 2013

W pełni księżyca.


Oczarowała mnie dzisiejsza pełnia, która wymagała dużej gimnastyki, aby pokazać obiekt po ciastkowy w jej świetle.
Poniżej w dalszym ciągu zdjęcia nocne, bo dzień w domu nie chciał mnie zastać.
Może jutro się uda?


Czyli w światłach lamp.


Także błyskowych.


Poniżej łysy zaglądający spoza plisy, w ten sposób mnie zainspirował.


niedziela, 15 grudnia 2013

Co zrobić z małej foremki po ciastku?


Wiadomo już, że kapelusik aniołkowi.


Jednak to tak przy okazji, a co jeszcze...?


No właśnie... Oto efekty zbieractwa i zajawka.
Może w dzień zdjęcia będą lepsze.




piątek, 13 grudnia 2013

Choinka z papieru. "POLSKIE HANDMADE - WYZWANIE BOŻONARODZENIOWE".


Tego typu choinki przypominają mi ukłon lub taniec.
Ostatnio bardzo popularne na wielu blogach.


 Choinkę a właściwie stroik robi się bardzo łatwo.
Należy przygotować tekturowe małe i duże koło, brokat, 2 arkusze papieru do ksero A4, półkole z tektury, zszywacz, klej na ciepło, pompony, paski tektury falistej, elementy dekoracyjne, świecę, srebrny drucik kreatywny, taśmę klejącą, klej wikol.


Koła sparujemy wikolem i posypujemy gęsto brokatem, którego nadmiar zsypujemy następnego dnia.
Małe koło nacinamy wokół i lekko podnosimy końcówki brzegowe.
Drucik kreatywny zakręcamy na jednym końcu w spiralkę i wyginamy go w łuk.
Półkole zwijamy w stożek i łączymy zszywaczem.
Do środka stożka wsuwamy drucik kreatywny i przyklejamy wewnątrz taśmą klejącą (nie zawinięty koniec).
Papier do ksero tniemy wzdłuż, na 5 w miarę równych pasków, które następnie nacinamy, na całej długości do połowy, co pół centymetra.
Pocięte końcówki lekko zakręcamy na ołówku, a następnie pasy papieru, przyklejamy niepociętą częścią do stożka od dołu, owijając go spiralnie.
Przyklejamy klejem na ciepło pompony, pasek tektury falistej owijając go wokół choinki a następnie, choinkę do podstawy, i doklejamy drobne elementy.
Na małe koło przyklejamy świecę (ja przecięłam święcę na pół).
Można jeszcze upleść papierowe łańcuchy (na szczycie i wokół choinki), tak jak to kiedyś robiło się z bibuły karbowanej (krepiny).


Zapakowany produkt finalny z świąteczny cylofan.

czwartek, 12 grudnia 2013

środa, 11 grudnia 2013

Barokowa bombka kimekomi.


Lepszych zdjęć nie będzie, bo wykonałam ją nocą, a została sprzedana w celach charytatywnych.
Ma piękny kolor gorzkiej czekolady, jeśli chcecie go obejrzeć w świetle dziennym, poczekajcie do Wielkanocy, bo w tym roku wykonałam pisankę z tej samej dzianiny, ale nie zdążyłam jej pokazać.
Poniżej rodzinna kryształowa szklaneczka, z których boję się pić, 
przecudna koronkowa robota.
Pewnie należała do jakieś żydowskiej rodziny.
Takie cuda kupowało po wojnie, za grosze na Bałuckim Rynku w Łodzi.








Prawo, lewo i funkcja aparatu w świetle świec.
Jednak wszystko nie rzeczywiste.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...