piątek, 17 sierpnia 2018

Gał.


Dzisiaj odsłona zewnętrzna.


Należy nosić na sercu.

czwartek, 16 sierpnia 2018

Etnicznie.


Trochę detali, bo dzieje się tu bardzo dużo, 
można powiedzieć, nawet za dużo.
Efekt  zamierzony i dedykowany personalnie.
Chodziło o działanie.
Dość duży kafelek to próbnik paneli,
które kiedyś dostałam w ofercie.
Właściwie to on był pomysłem całości.

 
Powyżej obsydian tęczowy dość nieudolnie obszyty,
ale to  mój pierwszy raz.
 Niebawem objaśnię o co chodzi w tym tworze.






Przydały się zdekompletowane elementy biżuterii.




Tym razem sznurek robiłam na młynku, a nie laleczce dziewiarskiej,
co zaoszczędziło mnóstwo czasu.


Całość rusza się i dźwięczy.


środa, 15 sierpnia 2018

Mimo nawału nauki cały czas coś robię.





Na razie mgliste wyniki.

wtorek, 14 sierpnia 2018

Praca domowa.



Kolejne znalezisko z ponad 20 letnim stażem.
Tym razem działałam jako pomoc w odrobieniu lekcji z techniki.
Jednak moje dziecię było bardzo pracowite,
i jest to wykonane jako rodzicielska pomoc.
 

Jak widać elementy Hardangeru,richelieu,
trochę płaskiego, dzierganego
i moje ulubione mereżki oraz frędzielki. 
 








O dziwo nigdy tego nie pokazywałam.
Hafty odkryłam schowane w książce,
 poszukując pomocy w czymś, czego nigdy nie robiłam,
ale o tym niebawem.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Znalezisko- ściegi podstawowe.


Przy okazji poszukiwań znalazłam wprawki.





Nie mam pojęcia po co je wykonałam.




Płótno było wówczas takie nierówne, że ścieg się wydaje krzywy.


poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Znowu pierzaście.


Już je zabrał wiatr a właściwie woda.
Na zdjęciach zostały.

piątek, 3 sierpnia 2018

Trojaczki.




Złociście coś ręka w rękę z upałem.



 Zimą rozgrzewają satynowym połyskiem.


Na zakończenie Maneki Neko w tym samym klimacie,
jednak znacznie bardziej kiczowaty.
Jak widać łapka w ruchu, macha na szczęście.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...