Zwykła mulina, zwykły haft łańcuszkowy i zwykle koraliki jablonex.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
niedziela, 26 sierpnia 2012
Tunika czy sweterek?
Właśnie o to pytacie w komentarzach.
Trudno ocenić, ponieważ się kończy na linii bioder.
Rzecz już wiekowa, na zdjęciu jakaś wyburzała. W naturze ma odcień zgaszonej zieleni. Wykonana z bawełnianej włóczki, dobrze się nosi tak w lecie, jak i innych porach roku.
Dziękuję za miłe komentarze.
sobota, 25 sierpnia 2012
piątek, 24 sierpnia 2012
czwartek, 23 sierpnia 2012
środa, 22 sierpnia 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
Pelerynka na upale noce.
Forma przypomina mi retro pelerynki.
Mój mąż w trakcie układania czesanki, nazwał wzór pawimi oczkami.
Mnie bardziej kojarzy się z ogonem pawia.
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Absolutnie nie na upały.
No cóż nie przewidziałam, że będę bite rekordy w osiągach temperatury.
Jutro finał na manekinie.
Z noszeniem trzeba poczekać na chłody.
Nie wiem co lepsze?
niedziela, 19 sierpnia 2012
sobota, 18 sierpnia 2012
Uwielbiam nunofilc.
Kupując ten jedwab z sari, miałam bardzo mieszane uczucia.
Był tak dziwny w dotyku, że obawiałam się, czy aby nie jest syntetyczny.
Muszę przyznać, że po dołożeniu oprawy kolorystycznej czesanki i jej wpływowi na przeobrażenie strukturalne tkaniny, przeszedł moje największe oczekiwania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)