poniedziałek, 11 lipca 2011

Warsztaty batiku. Etap IV- kolor granatowy.






Farbowanie na granatowo.















Suszenie.








Produkt jeszcze niefinalny.







Pierwsze przebłyski dodają trochę wyrazu.

8 komentarzy:

  1. Ale numer! Jeszcze nie finał? To już świetnie wyglada:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Co to za technika?

    OdpowiedzUsuń
  3. już jest wspaniale.Podziwiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiadam dopiero dzisiaj, bo wcześniej mnie nie było.
    No tak batik. Moje pierwsze kroki i na pewno nie ostatnie. Mimo, że śmierdzi, dymi i można się poparzyć, a także poplamić farbą.
    Najciekawsze jest to, że nie można zrobić dwóch takich samych prac, tak samo jak w filcu. Właśnie to mnie najbardziej fascynuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. No, ja już się nie mogę doczekać finału!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...