piątek, 9 grudnia 2011

Kwiaty zimy już powoli wyrastają.






Ten akurat wyrósł kilkadziesiąt lat temu i zdobił jak na ironię moją letnią sukienkę.
Koraliki aż z tamtego stulecia, już wówczas straciły barwy jak stare przetarte bombki.
Tak jakoś mi się ten kwiatek skojarzył z grudniowymi grudkami ziemi, nieco przyprószonymi śniegiem.
Kontury wykonane ze srebrnego sznureczka.



2 komentarze:

  1. Przesliczne kwiaty. Zazdroszcze cierpliwosci
    wyszywania.

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne wygladaja jak oszrobione :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...