niedziela, 20 marca 2011

Wiosenna margaretka.





Kolejna z cyklu "wiosenne".
Więcej TUTAJ



sobota, 19 marca 2011

Trochę szydełka.





Wykonane dawno temu, chyba coś nimi obszyłam ale już nie pamiętam co.
Czekają na drugą szansę.


piątek, 18 marca 2011

Motywy alpejskie.






Wzór sweterka zaczerpnięty z niemieckiego katalogu.
Wykonany z różnego typu  włóczek bawełnianych.
Haft sznureczkowy i dziewiarski.

Sweterek już dano nie noszony ale szkoda wyrzucić.

czwartek, 17 marca 2011

Zagłosuj na kaczorkowe stadko.


Jak to na wiosnę, rodzinka trochę się rozmnożyła.
Jeśli chcesz możesz oddać GŁOS.

środa, 16 marca 2011

Zieleń oliwki.







Kolejna broszka z cyklu "Wiosenne".





Broszka, którą zostawiłam dla siebie, chociaż kto wie, czy ktoś mnie nie przekona, żeby zmieniła właściciela.

Ta wykonana z mojej ulubionej tkaniny tafty.
Kolory od zgniłej zieleni po oliwkę, to właśnie zaczarowany klimat tafty.
Pamiętam płaszcz babci, który mienił się pistacją i różem.

Wnętrze broszki filcowe, tak zwana nieudana próba, w tym momencie stała się strzałem w dziesiątkę, tak samo jak koraliki jablonex, które kupiłam nie wiadomo po co.

wtorek, 15 marca 2011

Wyrzucone przez morze.

Naszyjnik składa się z wisiora i obroży. 
Obroża wykonana jest z splecionych w warkocz dred i drutu, na który nawleczono plasterki muszli. 
Wisior stanowi kula filcowa obszyta muszlą, a pętla do zawieszenia jest tkana z koralików jablonex.

poniedziałek, 14 marca 2011

Woda i ogień. Etapy powstawania.


Przedstawiam mini tutorial.
Znajdziecie go na pasku bocznym. Prezentacja jest daleka od doskonałości, jednak to moje pierwsze kroki. 
Zdjęcia nie obejmują całego etapu powstawania pracy. Dodam nowe fotki, po wykonaniu kolejnego lampionu.

niedziela, 13 marca 2011

Wiosenny kwiat.



 Kolejna z cyklu "Wiosenne".
Broszka wykonana techniką nunofilc na zielonym tiulu z wysokogatunkowej czesanki, z merynosów australijskich. Zdobienia muszlą i koralikami jablonex. 

Wciąż do nabycia TUTAJ

 





sobota, 12 marca 2011

Prezenciki.















Wczoraj dostałam w prezencie od free soul
przecudowne kamienie, piórka i kartę nawiązującą do rękodzieła.
Zdjęcia zrobiłam dzisiaj, bo dopiero w słońcu można wydobyć cały ich urok.
Jestem niezmiernie wdzięczna. Jeszcze nie wiem do czego mi posłużą, będę musiała się głęboko zastanowić. Chciałabym aby oprawa wydobyła ich piękno.
Jeszcze raz dziękuję.

piątek, 11 marca 2011

Wiosna nieśmiało pokazuje różki.

                                                     

Tak dawno czekał na realizację, aż wreszcie się udało.
Ozdobiony koralikami jablonex i muszlami, oczywiście z własnym domem na grzbiecie.
Możesz go nabyć w szczytnym celu, kliknij TUTAJ. Czeka na Ciebie.
Może być broszką, wisiorem, dekoracyjnym elementem w Twoim domu lub zabawką, według życzenia.























Wszystko zaczęło się od skorupek.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...