niedziela, 15 maja 2011

Inspiracja twórczością Van Gogha.


Motywy zaczerpnięte z Burdy, drugi haft zawsze kojarzył mi się z ulubionym obrazem Van Gogha.
Haftowane krzyżykami na długowiecznej koszuli mojego ojca. 
Jak widzicie nie jest to kanwa. Dziurki są ułożone w formie prostokątów, a nie kwadratów. Wzór jest co nieco zniekształcony (wydłużony).
Mam jakiś sentyment do tych hafcików, dlatego choć nie chodzę w tej koszuli, to jakoś nie mogę się z nią rozstać.


sobota, 14 maja 2011

Wiosenna rosa.



 

Kolejna z cyklu "wiosenne."
Broszka wykonana technika nunofilc na bawełnianej gazie indyjskiej z wysokogatunkowej czesanki, z merynosów australijskich. W filcowaniu zastosowano japońską metodę shibori. Całość naszyta metalizowaną, zieloną nicią na filc z arkusza. Zdobienia wykonane kulą filcową i koralikami jablonex.
Dostępna TUTAJ.
                               




piątek, 13 maja 2011

Wiosenne gniazdko z cyklu "Broszki wiosenne".





Broszka wykonana techniką nunofilc na bawełnianej gazie, z wysokogatunkowej  czesanki  merynosów australijskich. W filcowaniu zastosowano japońską metodę shibori. Zdobienia wykonane koralikami jablonex i satynowym sznureczkiem, techniką sutasz oraz piórkami.
Dostępna TUTAJ.




 Wersja wcześniejsza bez piórek, wydawała mi się jakaś goła.




czwartek, 12 maja 2011

Tęczowo- efekt finalny.

Nie będę nic pisać, interesują  mnie Wasze komentarze.
Bloger wyczynia od wczoraj takie cuda, że zlikwidował ten post, mimo, że go wcześniej wyświetlił.
Wiedzę, że u Was też dzieją się dziwne rzeczy.
Przed południem w ogóle nie można było się zalogować.
Mam nadzieję, że to chwilowe.

środa, 11 maja 2011

Tęczowo cd.

 Ciąg dalszy zabawy, jutro efekty.

wtorek, 10 maja 2011

Tęczowo.



 Znowu zagadkowo jednak już bez nagród.
Projekt całkowicie mój, na dodatek z resztek.
Bez wstępnego projektu.
Tak sobie usiadłam i zaczęłam szydełkować a właściwie bawić się wzorem.
Dwa lata temu miałam trochę czasu, tak o to powstał mój ulubiony...
Ciąg dalszy nastąpi.

poniedziałek, 9 maja 2011

Landrynkowe korale.





Kilka lat temu tak spodobały mi się korale, znanej dziennikarki telewizyjnej, że szybko pobiegałam do jablonexu po zakupy. Obłowiłam się jak widać. Korale bardzo ciężkie, cena za nie też nie była lekka.
Nawlekłam kilku metrowy sznur, który dość szybko się przerwał, i trochę z niego ubyło, choć wszyscy dzielnie zbierali. Następnie przewlekłam na najgrubszą silikonową żyłkę i zabezpieczyłam kilkoma węzłami.
Najmniejszy turkusowy koralik ma średnicę 8 m, wiec możecie wyobrazić sobie ten "kawał" szkła. Cały dzień w tej kreacji to wielki wysiłek.

niedziela, 8 maja 2011

Nagroda dla zwycięzcy- "Karminowy kwiat".



 
Broszka filcowana czesanką z merynosów australijskich. Wykonana techniką nunofilc na amarantowym tiulu. Zdobienia z zastosowaniem guzika szklanego i koralików jablonex, które można dowolnie formować.
Zapięcie na agrafkę obszytą arkuszem filcu.
                                   


Na nagrodę przeznaczyłam broszkę Karminowy kwiat z cyklu "wiosenne".
Na prawidłową odpowiedź czekam do niedzieli 15 maja. O godzinie 12.00 zamknę konkurs. Wyniki ogłoszę w poniedziałek 16 maja po południu.
Wszystkie odpowiedzi wpisujcie w komentarzach do wczorajszego posta. 
W miarę upływającego czasu będę Was naprowadzać na właściwą odpowiedź.
Pomogą również zdjęcia prezentowane na blogu Chwile... (zdjęcie z łabędziami na bocznym pasku), które będę uaktualniać w ciągu tygodnia.
Przypominam pytanie: Gdzie wczoraj zrobiłam to zdjęcie?
Jeśli macie ochotę umieścić zdjęcie i zasady konkursu na swoim blogu, będzie mi miło.

sobota, 7 maja 2011

Kwieciście- obrazki z podróży.

Ponieważ jestem dzisiaj zbyt zmęczona, jak piszecie nie będę Was niczym zaskakiwać.
Tak na biegu ogłaszam zabawę.
Ten kto pierwszy rozpozna, gdzie dzisiaj zrobiłam to zdjęcie, otrzyma ode mnie kwiatową broszkę, też jeszcze nie wiem jaką, jutro pomyślę.
Więcej podpowiedzi będzie od jutra TUTAJ.

Kwieciście po raz drugi.




Kiedyś była gazetka Verena, wydawnictwa Burdy.
Chyba najlepsza jeśli chodzi o dziewiarstwo.
Ten sweterek powstał na podstawie opisu, oczywiście zastosowałam włóczki, które mi najbardziej odpowiadały.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...