poniedziałek, 14 listopada 2011

Ciąg dalszy listopadowej energetyki...





niedziela, 13 listopada 2011

Wyróżnienie.


Dziękuję za wyróżnienie Ageii.
Jak zwykle wysyłam wyróżnienie do Wszystkich mnie odwiedzających i inspirujących.

Energetyzująca szarość.



...czyli w sam raz na dzisiejszy dzień...

piątek, 11 listopada 2011

Pierwszy powiew zimy cd.









Wykonany z wełny moherowej.

Moje być TWÓJ.








No i wywołałam wilka z lasu.
W następnym dniu o poranku, jak widać zdjęcie szalikowate.

środa, 9 listopada 2011

Pierwszy powiew zimy.





Mam nadzieję, że jeszcze długo nie prawdziwą.
Jutro całość, bo rzecz do wzięcia.

wtorek, 8 listopada 2011

Bardzo zwyczajny sweter.








Tylko trochę przyozdobiony rozetkami.


poniedziałek, 7 listopada 2011

Zieleń nabłyszczana.






Kapelusik miał być malutki w barwach zieleni.
Wykonany jest z czesanki zmieszanej z jedwabiem, w barwach białych i czarnych, co tworzy ciekawą strukturę. Na rondzie trochę shibori  jak w poprzednim modelu.
Barwy są bardziej intensywne, jednak słońce jesienne, zmienia kolory na popielate, lub jeszcze bardziej zintensyfikowane. Tak czy siak nie naturalne.



niedziela, 6 listopada 2011

W barwach oceanu.





Miała być niebieskawa z nutą zieleni. Na szczęście trafiłam w gust.
Jednak w czasie pierwszej przymiarki, ulegała całkowitemu przeobrażeniu. 
Muszę przyznać, że mnie to rozbawiło i zainspirowało jednocześnie.
Czesanka z jedwabiem filcowała się wspaniale. Dodałam loki, jedwab i merynos australijski.
Jutro następna bardzo podobna czapa.

sobota, 5 listopada 2011

Listopadowe słońce- większy wymiar.





Tyle przynudzałam zdjęciami, że dzisiaj bez komentarzy.
Oczywiście oczekuję Waszych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...