czwartek, 15 listopada 2012

Turkusowa spódnica na drutach.


Ciepła, lekka, moherowa.
Jak widać antidotum na zimową szarzyznę. 
Do sprzedania.

środa, 14 listopada 2012

Zimowo- letni szkarłat.


To coś choć totalnie zimowego, skojarzyło mi się z upalnym zdjęciem solińskiego lata.
Jutro w całości.

wtorek, 13 listopada 2012

Szal z kwiatami na wodzie.




Kwiaty na jedwabiu najbardziej pasowały do czesanki tej barwy.
Moje skojarzenie to: pływające po wodzie.
Szal dostępy TUTAJ.
Na koniec prześwietlone zdjęcie z gorącego lipca, w sam raz na listopadowe mgły.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Kwiaty na wodzie.






Zapomniałam o tym filcu.
Jak widać po promieniach słońca, wykonany jeszcze w lipcu.









Jutro całość.

niedziela, 11 listopada 2012

Kot na wybiegu czyli w pełnym obrocie.





Dzięki za liczne komentarze.
Kota glinianego traktuję z przymrużeniem oka.
Nie zaliczam tego do rzemiosła.
 
Jednak ten rzeczywisty, odgrywa dużą rolę w moim życiu , tak jak i jego poprzednicy.
Odnośnie filozofii pojawiającej się w komentarzach.
Miłek to urodzony hedonista.
Nie udało mi się znaleźć porządnego zdjęcia w pozycji siedzącej.
Ta poniżej, to jedna z mniej horyzontalnych.
Więcej możecie zobaczyć na Chwilach...


sobota, 10 listopada 2012

Kot z gliny i rzeczywisty.










Trochę dziecięcej twórczości.
Podobno to objaw starości.
Jednak nikomu nie zaszkodzi.
Malowane wieczorem, dopiero na zdjęciach widać niedoróbki.
Portretowany przyjął bez zastrzeżeń.



Kropka na paluszku, jednak tam gdzie trzeba.

Jutro obiekty w całości.

piątek, 9 listopada 2012

Klon w obięciach dębu.



 Czyli wspomnienie złotej polskiej jesieni.



Tak to wyglądało trzy tygodnie temu.

czwartek, 8 listopada 2012

Krzemień pasiasty.




Wreszcie udało mi się sfinalizować ten naszyjnik.
W roli głównej mój ulubiony pasiak świętokrzyski. 
Porównując z tym GIGANTEM to maleństwo.
Po wielu kombinacjach zdecydowałam się na bardzo minimalistyczną oprawę.
Tylko czarny kordonek i łezka onyksu na zapięcie.
Dwa oczka skracają lub wydłużają obwód.
Mam nadzieję, że będzie się podobał i przekaże swoją moc nowej właścicielce.





środa, 7 listopada 2012

Bolerko z futrem.


Pomysł zaczerpnięty ze starej Burdy.
 

wtorek, 6 listopada 2012

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...