czwartek, 4 lipca 2013

Od 7 do 12, czyli ciąg dalszy.


Siódma- muszla i mały jablonex.


Ósma- fimo i też mały jablonex.


Dziewiąta- niezidentyfikowany, ale wygląda na nefryt.


Dziesiąta- muszla.


Jedenasta- jak dla mnie plastik udający bursztyn a może prawdziwy jantar.


Dwunasta- koralowy guzik.

Pewnie już wszyscy wiedzą, co ma się na rzeczy.
Nie ma zgadywanki, to i zainteresowanie 0 w komentarzach.

środa, 3 lipca 2013

Od 1 do 6, a jutro ciąg dalszy.


Pierwsza- plastik udający Swarka.


Druga- czerwona plastikowa perełka.

Trzecia- howlit.


Czwarta- miniaturowy opalizujący jablonex.

Piąta- też mały opalizujący jablonex na cekinie.

Szósta- jaspis blue imperial.

Jutro wyliczanki ciąg dalszy. 
Tym razem nie zgadywanka, ale jak to u mnie, na efekt trzeba będzie poczekać.
W tle- tło wykonane suchą pastelą, a następnie kredką akwarelową na sklejce.
Wszystko utrwalane fiksatywą i lakierem satynowym do decoupage.
Mam wreszcie dużo czasu wolnego, który mogę poświęcić na zaległe porządki
i na realizację wielu niezrealizowanych  prac.
Ta, to jedna z wielu.

wtorek, 2 lipca 2013

Przepis na shaker muzyczny.




Jurto rano ogłoszę wyniki, bo muszę powiedzieć, że to nie będzie łatwe.
Shaker może służyć jako grzechotka, kołatka przy uderzaniu ręką lub druga butelką, 
a także jako kij deszczowy.
Oczywiście musi być bajerny, błyszczący i z gadżetami, 
bo wszystkie te elementy lubią dzieci.
W tym momencie przypomniało mi się, że wykonałam aż dwa kije deszczowe,
 i nigdy Wam nie pokazywałam.
Mam też inne brzękadełka potrzebne w pracy zawodowej.
To temat na kolejne posty, ale nie teraz.

Zgodnie z obietnicą podaję przepis na muzyczny shaker.

  • ryż namoczyć w barwinku do jaj (lub spożywczym, myślę, że sprawdzi się nawet farba),
  • na drugi dzień należy odsączyć go na sicie i rozsypać na foli spożywczej do wysuszenia (doba albo dłużej w zależności od temperatury, jednak musi być absolutnie suchy),
  • foliowane papierki po cukierkach pociąć na małe elementy,
  • za pomocą lejka i pałeczki do ryżu, wtłoczyć całość naprzemiennie do butelki, jeśli ma służyć dziecku nie przekraczającej 0,5 litra (najlepiej po coli, bo są znacznie mocniejsze i nie odkształcają się),
  • korek butelki posmarować mocno trzymającym klejem (wiadomo, że chcemy ryżu gonić po całym mieszkaniu) i zakręcić,
  • zdobienia najlepiej niech wykonają same dzieciaki, wówczas będą miały największą frajdę, ja owinęłam korek kawałkiem dzianiny i zawiązałam na nim tasiemki.
ŻYCZĘ WESOŁEGO WAKACYJNEGO MUZYKOWANIA!


poniedziałek, 1 lipca 2013

Dzisiaj troszeczkę więcej...




Jutro będzie obiecana całość.
Wiadomo, że ryż barwiony, nie preparowany i pomieszany, no właśnie z czym?
Jednak nikt nie powiedział, do czego to służy.
Czekam jutro do 23.00. 
Dla zwycięzcy nagroda.
Określeniem jest jedno słowo w języku angielskim.



niedziela, 30 czerwca 2013

Coż to?



Wreszcie mam wakacje i mogłam się za coś wziąć. 
Jeszcze całkiem nie skończone.
To nie żaden konkurs, ale ciekawa jestem czy wiecie co to?
Mój kot chciał to jeść, a potem kopać w wiadomym celu.
Przepis na wykonanie zamieszczę na koniec prezentacji.




Mam ogromne tyły na blogu i oglądalność o połowę mniejszą niż w grudniu.
Mam nadzieję, że teraz to odrobię i będziecie chętniej do mnie zaglądać.
Pozdrawiam wszystkich, zainteresowanych.

piątek, 21 czerwca 2013

Przyleciał letni wiatr.



Już wiadomo, że wygrała Awarta.
Bardzo proszę o kontakt e-mail.
Dziękuję za zainteresowanie i udział w zgadywance.






W skład kompletu wchodzi tunika, porteczki i opaska na głowę.

czwartek, 20 czerwca 2013

W dalszym ciągu czekam na to, co przyleciało po motylach.


Dla pierwszego blogowicza, który odgadnie przygotuję tematyczną nagrodę.





środa, 19 czerwca 2013

Po motylach przyleciał...?


 No właśnie kto?
To ostatni kostium z przedstawienia do muzyki Offenbacha Barcarolle.
Kto pierwszy odgadnie, co kostium przedstawiał  otrzyma w lipcu coś, co na ten temat wyobrazi się w mojej głowie, i co wytworzą moje ręce.




 Zapraszam do Zgaduj- zgaduli.
Dzisiaj pierwsza odsłona.


wtorek, 18 czerwca 2013

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Morpho Cypris.


 Myślałam, że zainspirowałam się Modraszką Ikarem, dlatego wczorajszy tytuł Modro.
Jednak po licznych poszukiwaniach muszę przyznać, że to nie polski okaz tylko amerykański.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...