poniedziałek, 9 lutego 2015

Prześwity nie zimowych barw.


Na przekór tego co za oknem.




niedziela, 8 lutego 2015

Barwy niezimowe.


Nic nowego nie mam, 
ale ostatnio przypomniało mi się o czymś,
co robiłam latem.




Jednak coś z barw zaokiennych można włączyć do tonacji.


czwartek, 5 lutego 2015

Kot odnaleziony.




Myślałam, że to poduszka już dawno nie istnieje.
Wczoraj odwiedzając swoją przyjaciółkę zobaczyłam, że się ma całkiem dobrze.
Właściwie to zobaczyłam, że patrzy na mnie mój maleńki Gizmek, już nie żyjący.
Haft wykonałam ponad 20 lat temu, wówczas nie przypuszczałam, 
że kiedykolwiek w życiu, będę opiekunką trzech kotów.
Wzór ze starego wydania niemieckojęzycznej Burdy, którą do dzisiaj posiadam.
Poduszka jest haftowana włóczką bawełnianą w dość duże krzyżyki.
Zdjęcia jak widać fatalne, bo wykonane w nocy telefonem.


czwartek, 29 stycznia 2015

Mereżki i inne hafty.


Uwielbiam mereżki.
Na tej pościeli w połączeniu z haftem siatkowym i włoskim.
 

Tu wstawki z koronki klockowej.
 

No i wyższa szkoła jazdy, czyli na jedwabiu.



Cały czas jesteśmy na zamku pszczyńskim.

środa, 28 stycznia 2015

Hafciane towarzystwo doborowe.


Cały czas w temacie pszczyńskim z powodu braku własnych wytworów.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Koronki w złocie.



Wiktoriańskich koronek w wydaniu pszczyńskim cd.
Zawsze się zastanawiam jak ludzie bez światła elektrycznego mogli tworzyć takie cuda.

niedziela, 25 stycznia 2015

Koronki pszczyńskiej księżnej Daisy.


Więcej TUTAJ.




Przepraszam w tytule pożarło mi Z.

sobota, 24 stycznia 2015

Yoroi- zbroja samurajska.


Zdjęcia zrobiłam TUTAJ czyli na Zamku w Pszczynie.
Jeśli chcesz obejrzeć wirtualnie kliknij w zakładkach zbrojownia, sala nr 5 i przejedź wokół.
Mnie zainteresowały głównie hafty w części nodowa i haidate,
na zdjęciach poniżej.
Jednak jeśli chce dowiedzieć się, o co chodzi zajrzyjcie TU.
Nie czuję się profesjonalistką.



poniedziałek, 19 stycznia 2015

Komin ściegiem entrelak czyli koszykowym.


Ponieważ wzór bardzo poszerzył komin a ja lubię ciepło pod szyją,
zrobiłam przeplotkę z oczek łańcuszka i bloker z pandory.



Jak widzicie zachciało mi się nietypowego zakończenia tego wzoru.
Dlatego zamiast trójkątów zrobiłam pełne kwadraty, dlatego nie powstała prosta linia tylko zęby.



Od biedy i kapelusz z tego może być.


niedziela, 18 stycznia 2015

Kwiat zimy


Jak myślicie co to?





Z tej włóczki robiłam po raz drugi.
Tym razem miała splot boucle.
Ten włoski moher jest bardzo miły i nie gryzący jak poprzednim razem.
Druty bambusowe polecam, jako niesamowicie lekkie i gładko przesuwające włóczkę.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...