sobota, 25 sierpnia 2012
piątek, 24 sierpnia 2012
czwartek, 23 sierpnia 2012
środa, 22 sierpnia 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
Pelerynka na upale noce.
Forma przypomina mi retro pelerynki.
Mój mąż w trakcie układania czesanki, nazwał wzór pawimi oczkami.
Mnie bardziej kojarzy się z ogonem pawia.
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Absolutnie nie na upały.
No cóż nie przewidziałam, że będę bite rekordy w osiągach temperatury.
Jutro finał na manekinie.
Z noszeniem trzeba poczekać na chłody.
Nie wiem co lepsze?
niedziela, 19 sierpnia 2012
sobota, 18 sierpnia 2012
Uwielbiam nunofilc.
Kupując ten jedwab z sari, miałam bardzo mieszane uczucia.
Był tak dziwny w dotyku, że obawiałam się, czy aby nie jest syntetyczny.
Muszę przyznać, że po dołożeniu oprawy kolorystycznej czesanki i jej wpływowi na przeobrażenie strukturalne tkaniny, przeszedł moje największe oczekiwania.
piątek, 17 sierpnia 2012
czwartek, 16 sierpnia 2012
Słoneczna laguna.
... czyli coś w sam raz na upały z delikatną, filcową kołderką na letni ziąb.
Etykiety:
filc
Subskrybuj:
Posty (Atom)