piątek, 4 stycznia 2013
W smętnych barwach nowego roku.
Broszka jeszcze grudniowa. Nie zdążyłam jej dobrze obfocić, bo poszła od ręki.
Makro przy sztucznym świetle wyszło jak sepia.
Jutro w blasku flesza, wydaje mi się, że bliższe barw oryginalnych.
czwartek, 3 stycznia 2013
Rybka tygrysia.
Jak już pisałam totalny prymitywizm.
Robiłam w pośpiechu i żeby pokazać dzieciom, że nie boję się gliny.
Powstała razem z podobizną Miłka na zdjęciu poniżej w tle.
Etykiety:
moje malunki,
moje projekty,
przedmioty dekoracyjne
środa, 2 stycznia 2013
Co to?
Na razie tylko tyle, że to z gliny i totalny prymitywizm.
Później malowane nie szkliwem, tylko akrylami.
No i powstało coś.
Tutaj zadziałała piękna szydełkowa serwetka.
Zrobiłam to coś we wrześniu i zapomniałam.
Etykiety:
masy plastyczne,
moje malunki,
moje projekty,
przedmioty dekoracyjne
wtorek, 1 stycznia 2013
Wszystkiego najlepszego w nowym roku.
Dużo szczęśliwości, spełnienia marzeń i interesujących wyzwań rękodzielniczych
życzy
Zdolność- tworzenia.
Zdjęcia mojej choinki i prac wykonanych w zeszłym, jak i poprzednich latach, prezentuję na Wasze życzenie.
Etykiety:
Boże Narodzenie,
przedmioty dekoracyjne
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Sylwestrowo.
Życzę wesołego sylwestra.
Dziękuję Wam za największą oglądalność jaką miałam, począwszy od założenia bloga, wystarczy spojrzeć na licznik.
Mam nadzieję, że nie będę zanudzać w następnym roku.
Spotkałam wielu ciekawych ludzi, nawet dzisiaj dołączyłam kilka niezmiernie interesujących blogów do systematycznego odwiedzania.
Blog to dla mnie miło spędzony czas i odskocznia od pracy.
Dla mnie rękodzieło to ciekawa zabawa.
Dziękuję Wam za największą oglądalność jaką miałam, począwszy od założenia bloga, wystarczy spojrzeć na licznik.
Mam nadzieję, że nie będę zanudzać w następnym roku.
Spotkałam wielu ciekawych ludzi, nawet dzisiaj dołączyłam kilka niezmiernie interesujących blogów do systematycznego odwiedzania.
Blog to dla mnie miło spędzony czas i odskocznia od pracy.
Dla mnie rękodzieło to ciekawa zabawa.
To co powyżej, to potrzeba szybkiego udekorowania sali marketowymi ozdobami.
Etykiety:
Boże Narodzenie,
przedmioty dekoracyjne
niedziela, 30 grudnia 2012
Śnieżna pilotka.
Czapa wykonana z włóczek, w wielu odcieniach bieli, haftowana w przeróżny sposób (wczoraj pisałam).
Inspiracją była kamizelka zamieszczona kilkanaście lat temu w ELLE.
Obfociłam ją z każdej strony, najbardziej podoba mi się pierwsze prześwietlone zdjęcie.
Słońce od kilku dni daje pozytywną energię i wydłuża dzień, na co od dawna czekałam.
Etykiety:
coś na głowę,
druty,
haft,
szydełko
sobota, 29 grudnia 2012
Bezśnieżnej zimy cd.
Haft wykonany ciętym na pasma szyfonem, koronką i futrem królika.
Myślę, że już wiadomo, co to.
Jutro całość
Etykiety:
coś na głowę,
druty,
haft,
szydełko
piątek, 28 grudnia 2012
Namiastka śnieżnej zimy.
Zapowiada się maraton, bo dzień zdjęciowy był jak marzenie.
Ostrzegam niecierpliwych, że trochę trzeba będzie poczekać na finał.
Jak widzicie rzecz drutowana i haftowana dość nietypowo.
Jutro zdradzę więcej.
Etykiety:
coś na głowę,
druty,
haft,
szydełko
czwartek, 27 grudnia 2012
Czarno-białe skojarzenia.
Muszę przyznać, że bombka jest wysoce niefotogeniczna.
W dzień też broniła się przed aparatem, może dlatego, że pogoda obrzydliwa.
Gdy wklejałam zdjęcia przypomniało mi się świąteczne oświetlenie mojego miasta, w tych samych klimatach.
Inspirację zaczerpnęłam w Malowanym Kuferze.
Jednak nie było już takiego papieru jak sobie wymarzyłam.
Na następny rok lepiej się przygotuję.
Etykiety:
Boże Narodzenie,
decoupage,
moje malunki,
moje zdjęcia,
przedmioty dekoracyjne
Subskrybuj:
Posty (Atom)