sobota, 8 lutego 2014

Z blistrów po lekach.




 

Blistry po lekach można wykorzystać jak podpowie nam wyobraźnia.
Moja podpowiedź,była zachętą dla dzieciaków.
Wystarczy dodać piankę poliuretanową, trochę foli samoprzylepnej i gotowe.
Można ożywić piórkami.
 


sobota, 1 lutego 2014

Broszka do kompletu.





 Broszka powstała przy okazji i ze ścinek, co cóż błąd przy pracy.
Ponieważ nigdy nie wyrzucam filcu, 
to sobie utoczyłam falbankę i dredkę, które pozszywałam.
Jeśli chodzi o komentarze, to coś może być tak kominem jak i szaliczkiem, 
tak na szyję jak i na głowę.



piątek, 31 stycznia 2014

Coś na głowę, na szyję i jak ktoś chce.






 ... a juto coś na dokładkę...
Kolory podciągnięte komputerowo.
Nie wiem dlaczego czerwień i amarant tak bardzo nie lubią aparatu.
Jednak wspomagane programami zdjęciowymi,
nabierają bardziej autentycznych barw.



czwartek, 30 stycznia 2014

Kiście...?






Można nimi zabandażować szyję i zamotać jak to mówię "na szubienicę".
Jednak to nie koniec aranżacji.
Jutro dalej.

środa, 29 stycznia 2014

Coś robię filcowo- dzianinowego. Czyli mini turorial.


To dla ficowiczek.
Jutro pokumacie o co chodziło z tą dzianiną, traktowaną czesanką wełnianą.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Czapka z pomponami w pajęczynie.





To tak zwana czapka smerfa.
Uwielbiam filcować z błanu.
Szybo się układa, świetnie zachowuje formę i skraca czas.
Czesankę kupiłam w TUTAJ.


niedziela, 26 stycznia 2014

Tęczowa pajęczyna.


Jutro całość dla wytrwałych.

sobota, 25 stycznia 2014

czwartek, 23 stycznia 2014

Wariacje na temat zapięcia magnetycznego.


To jest coś pomiędzy szalem a ponczo.
Mimo, że dobry ocieplacz, czasami zwyczajnie przeszkadza, 
w związku z "majdaniem" się luźnych części,
Magnesy powodują, że można tworzyć dowolne kombinacje.
Dwie pary magnesów przyszyłam do czterech rogów poncza.
Zdjęcia słabe bo po ciemku.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...