sobota, 18 września 2010
Długie cienie odchodzącego lata.
Jeszcze raz powrócę do tych korali.
Dostrzegłam, że cienie na zdjęciach znacznie się wydłużyły. To nieuchronnie przemawia za nadejściem jesieni.
Zapomniałam dodać, korale wydają niesamowity, głucho szeleszczący dźwięk. Trudno to określić ale muszę przyznać, że zaskoczyło mnie.
piątek, 17 września 2010
Barwy odchodzącego lata.
Korale wykonane z czesanki melanżowej, zakupionej W malowanym kufrze.
Korale potrójnie filcowane, ułożone od najmniejszego do największego.
Łączenia wykonane są za pomocą szpilek w barwie starego złota, na które nawlekałam korale jablonex, imitujące oszroniałe rubiny.
Zapięcie bali w tych samych barwach co szpilki.
czwartek, 16 września 2010
Znowu jubileuszowy.
Tym razem jubileusz odbył się dokładnie rok temu. Na szczęście zostały zdjęcia.
Tor winogronowy z przepisu zamieszczonego ponad dwadzieścia lat temu w Burdzie.
Wielokrotnie modyfikowany. Jednak galaretka zawsze ta sama- wykonana na winie ma wyjątkowy smak i aromat.
Tor winogronowy z przepisu zamieszczonego ponad dwadzieścia lat temu w Burdzie.
Wielokrotnie modyfikowany. Jednak galaretka zawsze ta sama- wykonana na winie ma wyjątkowy smak i aromat.
Etykiety:
coś dobrego
środa, 15 września 2010
Coś męskiego.
Coś w rodzaju muszki. Sprawdzone i lubiane przez mężczyzn- nie uwiera jak krawat.
Uszyte z jedwabnej, żakardowej tkaniny z japońskimi motywami. Przód łączony na dekoracyjny guzik z tyłu regulowane zapięcie na rzep (pod kołnierzykiem koszuli).
Etykiety:
coś męskiego,
coś na szyję
wtorek, 14 września 2010
Z cyklu: "Jesienne broszki".
Pierwsza z cyklu- Pierzasta, i moja ulubiona.
Poszarpana, roztrzepana, lekka i niezwykle delikatna w dotyku.
Filcowana na mokro z alpaki i wełny wielbłądziej. W trakcie filcowania odkryłam, że szorstka wełna wielbłądzia staje się pod wpływem wody niezwykle miękka.
Ozdób mało, żeby nie przedobrzyć: trzy piórka, jedna duża perła i miniaturowy koralik jablonex.
Wszystko w barwach natury i jesieni.
poniedziałek, 13 września 2010
Wrześniowo i wrzosowo.
Kolczyki filcowane z melanżowej czesanki merynosowej.
Dodatkową ozdobę stanowią koraliki jablonex w tej samej tonacji.
piątek, 10 września 2010
W skali makro.
Opaska na głowę, wykonana techniką nunofilc na jedwabnym szyfonie z aksamitnymi elementami.
Brzeg haftowany opalizującą, metaliczną nitką, ściegiem gałązkowym.
Z tyłu gumka w aksamitnym tunelu.
... a tak się zaczęło.
Etykiety:
coś na głowę,
filc,
haft
czwartek, 9 września 2010
środa, 8 września 2010
Na zimny poranek.
Chusteczka na szyję docieplana czesanką merynosową na jedwabnej żorżecie. Ogrzewa a jednocześnie jest przewiewna przez wycięty ażurowy wzór. Zawiązywana na toczki.
Może być noszona na jedną i drugą stronę.
Obustronnie zdobiona koralikami jablonex w barwie perłowego turkusu.
wtorek, 7 września 2010
Kwiat słońca.
Spinka do włosów na automatyczne zapięcie.
Część wierzchnią stanowi motyw słonecznika, wykonany hafem krzyżykowym.
Etykiety:
haft,
ozdoby do włosów
Subskrybuj:
Posty (Atom)