Bardzo dziękuję za to, że mnie dostrzega wśród tylu ciekawych blogów.
Nawet nie przypuszczałam, że moje działania mogą być odbierane jako wszechstronne.
Nie mogę jednak się zdecydować kogo wyróżnić, bo inspiruje mnie więcej niż dziesięć osób. Chcę im wszystkim podziękować za doznania estetyczne jakie mi dostarczają oraz wsparcie w miłych komentarzach.
Kule muszli, perełki jablonex i kule filcowe z czesanki merynosowej z dodatkiem złotego jedwabiu.
Całość zawieszona na pozłacanych szpilkach i biglach.
Kupisz TUTAJ.
Znowu dla tych, którzy nie lubią filcu.
Na pozłacanych szpilkach i biglach zawieszone kule z białego koralu, kostki opalu i korale Desert oraz złote cekiny.
Dostępne TUTAJ.
Kiedyś była taka piosenka...diamentowy kolczyk...
No to sobie pozwoliłam na diamenty, jakby ktoś nie wiedział to te bryłki przypominające sól. Jak to diamenty wcale nie za tanie, szczególnie biorąc pod uwagę rozmiar.
Fajnie się zachowują w uszach, linka wije się jak miniaturowy wężyk. Dodatkowo uplotłam spiralki z druciku. Całość srebro.
Dostępne TUTAJ.