środa, 23 marca 2011

Morski warkocz.



Koleje wcielenie ze znanej już włóczki.

Kolia składa się z kuli filcowej obszytej muszlami, zawieszonej na pętli z koralików jablonex.
Obroża wykonana na szydełku półsłupkami i łańcuszkami splecionymi w warkocz.
Całość zapinana na filcową oponkę z bryłką muszli i pętelkę.

Możesz ją zobaczyć w ciemniejszej morskiej toni, jeszcze dostępna TUTAJ.


wtorek, 22 marca 2011

Jeszcze nie- wielkanocny baranek.






Ostatnio odkurzyłam to drzewko zrobione parę lat temu.

Chciałam nim powitać na blogu wiosnę, ale mój Play padł.
Dlatego robię to dzisiejszego poranka.









Korona drzewka wykonana z krepiny, zwijanej w ślimaczki i przyklejonej do jakiejś kuli (nie pamiętam co jest w środku).







W doniczce zalanej gipsem osadzony patyk, na której osadzona jest kula.






Całość owinięta gniecionym papierem pakowym. Jeśli jest za twardy można go zmoczyć i wysuszyć.

niedziela, 20 marca 2011

Wiosenna margaretka.





Kolejna z cyklu "wiosenne".
Więcej TUTAJ



sobota, 19 marca 2011

Trochę szydełka.





Wykonane dawno temu, chyba coś nimi obszyłam ale już nie pamiętam co.
Czekają na drugą szansę.


piątek, 18 marca 2011

Motywy alpejskie.






Wzór sweterka zaczerpnięty z niemieckiego katalogu.
Wykonany z różnego typu  włóczek bawełnianych.
Haft sznureczkowy i dziewiarski.

Sweterek już dano nie noszony ale szkoda wyrzucić.

czwartek, 17 marca 2011

Zagłosuj na kaczorkowe stadko.


Jak to na wiosnę, rodzinka trochę się rozmnożyła.
Jeśli chcesz możesz oddać GŁOS.

środa, 16 marca 2011

Zieleń oliwki.







Kolejna broszka z cyklu "Wiosenne".





Broszka, którą zostawiłam dla siebie, chociaż kto wie, czy ktoś mnie nie przekona, żeby zmieniła właściciela.

Ta wykonana z mojej ulubionej tkaniny tafty.
Kolory od zgniłej zieleni po oliwkę, to właśnie zaczarowany klimat tafty.
Pamiętam płaszcz babci, który mienił się pistacją i różem.

Wnętrze broszki filcowe, tak zwana nieudana próba, w tym momencie stała się strzałem w dziesiątkę, tak samo jak koraliki jablonex, które kupiłam nie wiadomo po co.

wtorek, 15 marca 2011

Wyrzucone przez morze.

Naszyjnik składa się z wisiora i obroży. 
Obroża wykonana jest z splecionych w warkocz dred i drutu, na który nawleczono plasterki muszli. 
Wisior stanowi kula filcowa obszyta muszlą, a pętla do zawieszenia jest tkana z koralików jablonex.

poniedziałek, 14 marca 2011

Woda i ogień. Etapy powstawania.


Przedstawiam mini tutorial.
Znajdziecie go na pasku bocznym. Prezentacja jest daleka od doskonałości, jednak to moje pierwsze kroki. 
Zdjęcia nie obejmują całego etapu powstawania pracy. Dodam nowe fotki, po wykonaniu kolejnego lampionu.

niedziela, 13 marca 2011

Wiosenny kwiat.



 Kolejna z cyklu "Wiosenne".
Broszka wykonana techniką nunofilc na zielonym tiulu z wysokogatunkowej czesanki, z merynosów australijskich. Zdobienia muszlą i koralikami jablonex. 

Wciąż do nabycia TUTAJ

 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...