sobota, 16 lipca 2011
Stół po rewitalizacji.
Stół już półwieczny, kolejna rzecz po babci.
Od roku spełnia się w nowej roli, chociaż pamięta czasy wczesnej komuny. Jest rozsuwany dlatego można uzyskać pół metra w długości.
Kafelki najbardziej znanej polskiej firmy i malutkie kawałeczki terkoty, przyklejałam klejem polimerowym. Terakota dopasowuje się super, wystarczy dociąć nożyczkami gumową siateczkę, którą jest połączona.
Później oblistwować i położyć fugi.
Wszystko zajmuje nie dłużej niż trzy godziny.
W małym mieszkaniu stół trudno zaprezentować na zdjęciach.
Jednak myślę, że widać co nieco.
Etykiety:
moje projekty,
przedmioty użytkowe
piątek, 15 lipca 2011
Ważka- mandala, czyli efekt końcowy.
Cytując Was, odlotowa ważka na tle nieba.
Już się z nią pożegnałam, mam nadzieję, że nie na zawsze.
Wam dziękuję za wytrwałość i przychylne opinie. Obecnie przede mną nowe wyzwanie.
Efektami jeśli takowe będą, podzielę się wkrótce.
Etykiety:
batik,
mobile,
moje malunki
czwartek, 14 lipca 2011
O prowadzącej warsztaty.
Prezentuję prace Pani Ani Michałowskiej- Dereń.
Artystka wykonuje: mobile, obrazy, parawany i wiele innych projektów.
Najbardziej podobają mi się eksponowane w oknie, ponieważ światło je rozświetla.
To mój wybór, jest ich wiele. Wszystkie cieszą się dużym uznaniem.
Polecam, tym bardziej, że można je zakupić.
Etykiety:
batik
środa, 13 lipca 2011
wtorek, 12 lipca 2011
poniedziałek, 11 lipca 2011
Warsztaty batiku. Etap IV- kolor granatowy.
Farbowanie na granatowo.
Suszenie.
Produkt jeszcze niefinalny.
Pierwsze przebłyski dodają trochę wyrazu.
Etykiety:
batik,
moje malunki,
moje projekty
niedziela, 10 lipca 2011
Warsztaty batiku. Etap III- kolor błękitny.
Płótno zostało zafarbowane na błękit.
Wczorajsza warstwa wosku wydaje się różowa.
Sine miejsca, to zawoskowany kolor błękitny.
Cd. nastąpi jutro.
Etykiety:
batik,
moje malunki,
moje projekty
sobota, 9 lipca 2011
Warsztaty batiku. Etap II- woskowanie, kolor biały.
Ciąg dalszy woskowanie.
To co ma być białe pokrywamy woskiem. Zawsze zaczynamy od najjaśniejszego koloru.
Etykiety:
batik,
moje malunki,
moje projekty
piątek, 8 lipca 2011
Warsztaty batiku. Etap I- projekt.
Tym razem nowa technika, choć kiedyś już robiłam pierwsze próby.
Mam nadzieję, że po warsztatach będzie bardziej profesjonalnie.
Najpierw rysunek na papierze, potem kalkowanie na płótno (wyprane i wyprasowane, najlepsze ze starego prześcieradła).
Inspiracja przyleciała sama.
Rok temu udało mi się pierwszy raz obfocić w Kazimierzu Dolnym.
Jakby wiedziała, że na nią usilnie polowałam, czekała cierpliwie aż pół godziny.
Mój projekt będzie jednak w innych barwach.
Etykiety:
batik,
moje inspiracje,
moje malunki,
moje projekty,
moje zdjęcia
czwartek, 7 lipca 2011
Morskie akcenty.
Korale niegdyś noszone przez moją babcię.
Obecnie w moim posiadaniu. Bardzo je lubię, chyba za elegancję.
Niestety rzadko o nich pamiętam.
Nie tworzyłam ich tylko przewlekałam.
Składają się z muszli albo z masy lub macicy perłowej.
Tu poproszę o podpowiedź znawczyń.
Dodatkowo piękny matowy koral i drobinki brokatowo błyszczących koralików.
Też nie wiem czy to przypadkiem nie miedź albo mosiądz.
Tych maleństw mam trochę więcej, bo kiedyś nawlekłam je na żyłkę.
Etykiety:
korale
Subskrybuj:
Posty (Atom)