środa, 20 lutego 2013
Butki dla skrzata.
Trudno mi było sobie odmówić takiej liczby zdjęć, tego słodkiego obuwia. Nawet jeszcze nie wiem czy pasują.
Robota niezmiernie trudna. Wyprofilować te miniaturki graniczy z cudem (posługiwałam się otoczakiem).
Widać niedoróbki (trzeba było podfilcowywać), wełna łączyła się różnie, bo nie miałam jednakowej czesanki w potrzebnych kolorach.
Etykiety:
coś na nogę,
filc
wtorek, 19 lutego 2013
poniedziałek, 18 lutego 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Kot filcujący.
Z okazji Światowego Dnia Kota, życzę wszystkim kotom filcującym bądź oddającym się innym rozkoszom życia, wszystkiego najlepszego, pełnych misek i długiego zdrowego życia.
Tyle na dzisiaj, juto cd. bośmy tą rzecz już skończyli.
Etykiety:
filc,
moje zdjęcia,
ubrania
sobota, 16 lutego 2013
piątek, 15 lutego 2013
Karminowa kamizelka.
Już pisałam, że kolor czerwony jest niezwykle kapryśny w fotografii.
Mam nadzieję, że zdjęcia z lampą mniej przekłamują.
Kolor włóczki jest WŚCIEKLE CZERWONY i za to go lubię.
Na pewno nie malinowy.
Wyburzała pogoda wyburza też kolory.
Rzecz robiła się błyskawicznie (druty 10). Jest ciepła i się nie mechaci, bo dużo w niej wełny.
Włóczka z odzysku, lubię lumpeksy.
czwartek, 14 lutego 2013
środa, 13 lutego 2013
Serce od serca.
Kilkadziesiąt lat temu otrzymałam wcale nie Walentynki i nie w dowód miłości.
Samodzielnie wykonane przez darczyńcę.
Po tylu latach przypomniało mi się, że posiadam i cieszę się, że nie wyrzuciłam.
Żal mi tylko kory, mam nadzieję, że drzewo się zabliźniło i żyje do dzisiaj.
Etykiety:
przywieszki
wtorek, 12 lutego 2013
"Starożytna" biżuteria.
Kiedy to robiłam nie wiedziałam, że egipscy władcy cenili lapis lazuli tak jak ja.
Nie mam pojęcia, dlaczego wybrałam taką kolorystykę?
W moich podróbach nie ma jednak spękań tylko są bąbelki.
Choć biżuteria sztuczna, to też z zębem czasu, choć nie starożytnym.
Prawdziwe cuda oglądajcie TUTAJ.
To już absolutny koniec starożytnego przynudzania i koniec karnawału.
Właśnie w tej kreacji zaistniałam kilkanaście lat temu na balu
Etykiety:
bransoletki,
kolczyki
poniedziałek, 11 lutego 2013
Szata faraona. Czyli coś na bal karnawałowy.
O to wedle życzenia posta szata faraona i oczywiście lniana
I chwościki.
Na tym koniec szat królewskich.
Etykiety:
aplikacje,
ozdoby pasmanteryjne,
ubrania
Subskrybuj:
Posty (Atom)