piątek, 15 marca 2013
Krokusy wielkanocne.
Takiej ilości zdjęć chyba jeszcze nie zamieściłam.
Należała się ta ilość, temu zmaltretowanemu jaju.
Nie wiem dlaczego farba ważyła się pod wpływem lakieru, choć też akrylowego. W końcu dałam za wygraną. Powstały "strukturalne spękania".
Jednak jajo przypomina mi widziane tydzień temu krokusy, które zakwitły w miejskim parku, jednak chwilowo nieobecne pod grubą warstwą śniegu.
Etykiety:
decoupage,
moje malunki,
wielkanocne klimaty
czwartek, 14 marca 2013
środa, 13 marca 2013
poniedziałek, 11 marca 2013
niedziela, 10 marca 2013
Wielkanoce zające na śniegu.
Bardzo dziękuję za bardzo miłe komentarze, odnośnie wczorajszego posta.
Duża ilość mnie zadziwiła, jak prosiłam skorzystam z każdej podpowiedzi.
Dzisiaj kolejne jajo i też nie jestem z niego do końca zadowolona.
Ostatnio wszystko za co się wezmę nie idzie mi tak jak chcę.
Już dwa jaja przypłaciły to życiem.
Na szczęście zakupiłam je hurtowo.
Etykiety:
decoupage,
moje malunki,
wielkanocne klimaty
sobota, 9 marca 2013
Jajo na zimowo.
To moje pierwsze wiercone jajo.
Jak widać ręka niewprawna tak w wierceniu, jak i w malowaniu.
Patrzcie, patrzcie i krytykujcie, wszystkie uwagi przydadzą się na przyszłość.
Większych zbliżeń nie ośmielam się pokazać.
Zdjęcia robione jeszcze zimową wiosną (te żółte plamki to słoneczko), teraz już tylko prawdziwa.
Etykiety:
wielkanocne klimaty
piątek, 8 marca 2013
Kwiatki na Dzień Kobiet.
O to przepis na produkcję wiosennych kwiatów.
Coś prozaicznego, czyli przeplatanka w rodzaju haftu geometrycznego.
Potrzebne będzie:
Koło nacięte w ośmiu miejscach po przekątnej.
W tym przypadku jest to bawełniana włóczka, ale może być kordonek lub mulina.
Wykałaczka namoczona na noc w zielonej farbie.
Zielona kwadratowa karteczka złożona w harmonijkę po przekątnej i przełamana.
Klej do mocowania.
Końcówki nici przewlekamy powrotnie i mocno zaciskamy.
To tyle, kwiatek gotowy.
Zadanie wykonalne nawet dla małego dziecka.
Zadanie dla zaawansowanych, to zawsze tylko jedno przewleczenie od nacięcia do nacięcia
Etykiety:
haft,
origami,
przedmioty dekoracyjne
czwartek, 7 marca 2013
Spódniczka z rozet szydełkowych.
Spódniczka kilkudziesięciu letnia i ulubiona.
Model podpatrzony w popularnych markach, jednak projekt doboru kolorów i układu rozet, mój.
Tyłu nie pokazuję, bo jest identyczny.
To najprostsza rozeta szydełkowa więc nie widzę potrzeby się rozpisywać na ten temat.
Etykiety:
stara szafa,
szydełko,
ubrania
środa, 6 marca 2013
wtorek, 5 marca 2013
Jajka po łowicku.
Te drewniane owale bardzo mnie wymęczyły i wzajemnie.
Najpierw zrezygnowałam z wycinania detali (przestrzeni między kwiatowych i trawowych), bo chybabym oczy wypatrzyła. Może ktoś zna na to sposób.
Na szczęście papier z Malowanego Kufra spisał się rewelacyjnie. Jednak duże jajko w żaden sposób nie chciało przyjąć lakieru w sprayu. Ciągle powstawały zacieki, które ścierałam pilniczkiem do paznokci. W końcu pozostała zawsze wypróbowana oliwka spożywcza.
Całość chciałam zachować jak najbardziej naturalnie, bo lubię surowe drewno.
Etykiety:
decoupage,
wielkanocne klimaty
Subskrybuj:
Posty (Atom)