niedziela, 21 grudnia 2014

Bombka w meandrach.


 Nie byłam bym sobą, gdybym nie wymalowała mojego ulubionego motywu.
No cóż portret psychologiczny...


Dzisiaj rano zaświeciło upragnione przeze mnie słoneczko.
Dlatego na zdjęciach bajeczne promienie, wczoraj zaszło tak wcześnie,
że nie zdążyłam go obfonić na bombkach.
Jak przyjemnie z najdłuższym dniu roku.




Na ostatnim zdjęciu już na choince. 

sobota, 20 grudnia 2014

Oszronione anioły.



Oszronione anioły na wyzwanie w Szufladzie.


I obiecane odsłony.



I już na właściwym miejscu.



Właśnie skończyłam ubierać.
Jest tak gęsta, i szeroka, że musiałam jej wyciąć co nieco, 
aby zmieściła się w tak małym mieszkaniu.
Pachnie oszołamiająco, jeszcze takiej aromatycznej nigdy nie mieliśmy.


W tym roku po przeciwnej stronie, tzn nie pod oknem.



piątek, 19 grudnia 2014

Oszroniona.





To tylko zajawka.
 

czwartek, 18 grudnia 2014

Rybna bombka.






Jak zwykle z okazji świąt, dla mojej przyjaciółki,
zodiakalnej ryby.


środa, 17 grudnia 2014

Choinka z pianki marshmallow.


Jakaś odskocznia od niebieskości i na dodatek coś smakowitego.
Jednak te pianki z dyskontu, to absolutna chemia.
Możecie je wykonać same TUTAJ przepis.


Choinka dość ramolna i chaotyczna, jednak wykonana całkowicie przez dzieci.
Wystarczy stożek styropianowy, szpilki no i oczywiście pianki.
W wersji do spożycia polecam wykałaczki.
 

Smacznego!

wtorek, 16 grudnia 2014

Szklana bombka ze śnieżynką.


Niestety znowu powiało niebieską nudą,
ale przyrzekam, że przed świętami skończę.
Kolejna bombka po przeobrażeniach,
więc nieco inna na kolejnych zdjęciach.






poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bombka w barwach lazurytu, czyli na bogato.



Trochę za dnia, trochę nocą.
Trochę po dołożeniu emulsji perłowej, a trochę bardziej ubogo.
Już i tak jej nie ma.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...