wtorek, 25 grudnia 2018
piątek, 21 grudnia 2018
Bombki w minutę.
Wcześniej koszulki termozgrzewalne były dostępne tylko na jajka.
Obecnie można kupić na bombki.
Mimo, że robi się je błyskawicznie,
to trzeba idealnie dopasować do objętości.
Inaczej koszulka do wyrzucenia.
Można zgrzewać w gorącej wodzie lub suszarką.
Potrzebne mi były tanie bombki na dwór,
mam nadzieję, że dadzą radę.
Wykorzystałam jeszcze w wersji słoikowej.
Dzieci ozdobiły krawędź słoika folią dekoracyjną.
Etykiety:
bombki,
Boże Narodzenie,
przedmioty dekoracyjne
wtorek, 18 grudnia 2018
Karta świąteczna na szybko.
Podświetlona.
Przód.
I wnętrze.
Pomysłem był motyw choinki z gazetki reklamowej x 2.
Do tego gotowa karta + koperta, papier transparentny, gotowe naklejki,
aby zakleić prześwity z gazety.
Niestety zdjęcia fatalne, wieczorne, bo jutro muszę wysłać.
Dlatego krzywe, za co przepraszam.
Chociaż troszkę u mnie świątecznie.
Etykiety:
Boże Narodzenie,
karty okolicznościowe
niedziela, 16 grudnia 2018
sobota, 15 grudnia 2018
środa, 12 grudnia 2018
Biały Maneki Neko.
Dostałam swojego kolejnego ulubieńca
prosto z kraju kwitnącej wiśni.
Więcej o nich dowiecie się na WIKI.
Ten jest w formie dzwoneczka,
który dodatkowo miał życzeniową karteczkę
na wewnętrznym brzękadełku.
Oczywiście trzeba na niej zapisać,
coś co chcielibyście aby się spełniło.
Powiesiłam go w kuchni
i sobie codziennie brzękam.
Więcej o barwach kotków i łapach,
którymi machają dowiecie się TUTAJ.
No i jeszcze taki
Prawdziwy
Mój osobisty nie macha łapką ale je chrupki łapką wkładając je go mordki
Mój osobisty nie macha łapką ale je chrupki łapką wkładając je go mordki
PA- PA
Etykiety:
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty sentymentalne
sobota, 8 grudnia 2018
Kwitnąca wiśnia na progu zimy.
Fajnie rozweseliła ciasny kąt w mojej sypialni.
Ci co zaglądają wiedzą, że w tej samej tonacji.
Moja wersja trochę niezgodna z oryginałem.
Ponieważ prezent od dziecia,
to też przy jego dziele z dzieciństwa.
Już pokazywałam na blogu.
Wszystko się tworzyło w tempie błyskawicznym.
Jak ktoś nie może sobie samemu namalować,
to świetne wyjście.
Jest jeszcze inna zaleta,
można po prostu odkleić jak się znudzi,
lub zastąpić czymś innym.
Etykiety:
przedmioty dekoracyjne
Subskrybuj:
Posty (Atom)




