środa, 1 grudnia 2021

Bolesławiec fajansem stoi.


Sklepem byłam zachwycoana.
Jak wiecie cała moja kuchnia stoi niebieskimi skorupkami.
No cóż tanio nie jest.




Jednak na kiermaszu nic mnie nie urzekło.

 

Jeszcze mniej mnie urzekło to co przedstawia muzeum.
Byłam zawiedziona tak małymi zbiorami.




 

Tylko ten moloch robi wrażenie, dużo większy odemnie.







 

Bardzo podobały mi się ławki na rynku i słup z ogłoszeniami.




Tutaj też trochę o tej wycieczce.

poniedziałek, 22 listopada 2021

Otulaczek.

 


Nowy płaszcz i czapka wymagały kompletu.
U mnie zieleni jak na lekarstwo.
Ja muszę mieć ciepło naszyjne,
Włóczka pozostała z (KLIKNIJ) czapki sowy


Trochę przypomina śliniaczek.



Ostatnio mało mnie tu, dużo czasu poświęcałam renowacji mebli.
Jak skończę to pokażę.
Pozdrówki dla wytrwałych zaglądających.




środa, 29 września 2021

Szydełkowa bluzka.


Tak dawno nic nie pokazywałam i właśnie przypomniało mi się,
że dawno temu poczyniłam taką bluzeczkę.
Nigdy nie założyłam, bo rozmiar był od razu za mały.
Jeśli chcesz kupić możesz zaglądnąć TUTAJ.






wtorek, 24 sierpnia 2021

Ciekawa biżuteria.


Z wizyty w legnickim muzeum miedzi.














Trochę inspiracji dla ciekawych.

 

wtorek, 20 lipca 2021

Remont.


Czasem konieczność a może zużycie materiału, zmusi do remontu.


Później jedno pociąga drugie, 
szczególnie jak się nie chce mieć remontu total
i wszystko robi się zgodnie z własnymi możliwościami.
Kucie ścian zmusza do zakamuflowania ubytków.


Znudziło mi się też ustawiczne ścieranie kurzu na półkach.
Zakupiłam więc w sklepie z antykami witrynkę,
z którą wojowałam bardzo długo.
Najpierw szukałam farby po całym necie, bo w sklepach nie było.
Malowałam razy "N", jakoś samo potłukły się szyby itd.
Aby naczynia lepiej się prezentowały,
tył pomalowałam na ciemno niebiesko.
Po raz pierwszy korzystając z farby kredowej i wosku.


Przykleiłam nad stołem mozaikę poszukiwaną w całej Polsce,
bo nikomu poza mną się nie podobała i wycofali ze sprzedaży.


Dyktę najprościej było zasłonić tapetą.
Choć jak dla mnie powstało za dużo ozdobników.


Wykute dziury zasłoniłam mozaiką, która była wcześniej na blacie.
W starych kafelkach tylko wymieniłam fugi,
co zaoszczędziło roboty, brudu i pieniędzy.

 

Jeszcze trzeba co nieco podmalować 
i po dwóch miesiącach skończyć remont.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...