środa, 15 grudnia 2010

Choinka biało-niebieska.



Choinka z kilkunastoletnim stażem.
Do wykonania potrzebne były wstążki stylonowe i tiulowe, duże plastikowe korale, białe perły, szyszki z sosny oraz srebrna nitka.
Wszystko przyklejone do stożka plastikowego i krążka ze styropianu.



wtorek, 14 grudnia 2010

Złoto- srebrna choinka.







Właśnie wczoraj wręczona jako prezent bożonarodzeniowy.  Szczególne podziękowania dla Klubu szalonych robotek  za podanie pomysłu.



poniedziałek, 13 grudnia 2010

Gwiazdka z nieba


Wykonana bardzo dawno temu z kordonku. Na zdjęciach dziwne cienie, które zauważyłam dopiero teraz. Jak na ironię fotografowałam w upalnym słońcu. Pomarzyć... Jednak lepiej patrzeć na nią, niż na te za oknem.

niedziela, 12 grudnia 2010

Droga na szczyt.







Nie wiedziałam jak nazwać ten kapelusz, więc chętnie skorzystałam z podpowiedzi współtwórcy (czasem proszę o pomoc, bo filcowanie to ciężka robota).
















Droga na szczyt, bo drapowania przypominają spirale Tur de France.

 












Zamówienie obejmowało draperie i określoną tonację kolorów. Mimo, że wykonany z merynosów australijskich, nie obyło się bez kaprysów.

 W ramach ozdób zastosowałam niebieską nitkę metaliczną i chabrowe loki.

Mam nadzieję, że się spodoba.



Na koniec mój nowy nabytek, na razie tyko mały fragmencik.

sobota, 11 grudnia 2010

Zimowe margaretki.

Gruba ciepła czapa filcowana z różnego rodzaju czesanek. Spełnia zadanie, bo chroni od zimna i wiatru już drugi rok. Motyw kwiatowy podpatrzony ale już nie wiem gdzie. Margaretki dwuwarstwowe, biało- niebieskie, przebijają się przez mankiet też dwuwarstwowy, pomarańczowo- żółty. Reszta granatowa.
Dziwny dla mnie zestaw kolorów, bo żółtego nie lubię. Jednak ta czapka ma działanie terapeutyczne- rozwesela w zimie.
Wiem, że pierwsze zdjęcie zamazane w tle, ale nie wiem dlaczego mi się najbardziej podoba.




piątek, 10 grudnia 2010

Kolejny płatek śniegowy.




Znów powiało zimą. Tym razem sprzed kilku lat, bo tyle ma ta rozeta. Wykonana z białego i cieniowanego kordonku.






czwartek, 9 grudnia 2010

Płatek śniegowy.




Kolejna broszka z cyklu "zimowe".
Wykonana w formie rozety z wełnianej dzianiny. Wewnątrz motyw szydełkowany cieniowanym kordonkiem i zdobienia koralikami jablonex.

środa, 8 grudnia 2010

Aniołek.





Popularny w Polsce aniołek szydełkowany z atłasu i nici metalicznej, główka z filcu wykonana za pomocą igły.
Od roku w Indiach reprezentuje nasze narodowe rękodzieło i tradycje. Wykonany z przeznaczeniem na prezent ślubny.



wtorek, 7 grudnia 2010

Srebrna plątanina.



 
Kolejna z cyklu zimowe broszki. Wykonana techniką nunofilc na jedwabnej żorżecie. Wfilcowana także tasiemkowa włóczka wiskozowa w formie spirali. Od spodu plątaninka wykonana z tej samej włóczki. Zdobienia trzema perłami w barwach grafitowych i koralikami jablonex.


poniedziałek, 6 grudnia 2010

Mikołajowy skrzat.



Powstał w ubiegłym roku przed Bożym Narodzeniem. Wykonałam go igłą prawie całego z czesanki akrylowej.
Miał być Mikołajem ale wygląda jak skrzat.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...