sobota, 27 sierpnia 2011
Pierwszy z czterech rogów.
Zrobione dawno temu.
Kilka zdjęć bo nie mogłam się zdecydować.
Pierwsze dwa wykonane ponad rok temu, dwa kolejne całkiem niedawno.
Szykuje się kilka odsłon, czyli przynudzanie szydełkowe.
Na koniec mini tutorial dla wytrwałych, czyli JAK ZROBIĆ KULKĘ NA SZYDEŁKU.
Widzę, że ten z moich postów często jest oglądany, więc jeśli jest zapotrzebowanie, spróbuję wyjaśnić.
Etykiety:
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe,
szydełko
piątek, 26 sierpnia 2011
Coś dla "drutowiczek". Całość
Kiedyś była jeszcze spódniczka.
Sweter- żakiet, wykonany z dwóch rodzajów włóczek.
Jeszcze istnieje choć nie noszony, bo podoba mi się wzór i włóczka.
czwartek, 25 sierpnia 2011
środa, 24 sierpnia 2011
Satelity słonecznej kuli- pomnożenie.
Jeszcze trochę fotek, bo się namnożyło tych kolczyków i są dostępne TUTAJ.
Ludź się trzymał na ile mógł, ale po chwili padł. Tak dużo dyndających i błyszczących rzeczy powaliło go, przy pomocy zwierza rękodzielniczego.
Etykiety:
kolczyki,
komplety biżuterii
wtorek, 23 sierpnia 2011
Satelity słonecznej kuli.
Te kuleczki tak mnie urzekły, że aż pobiegłam po więcej.
Od razu widziałam w nich kolczyki.
Tak jak kula czarują w oczach i trudno powiedzieć, w jakim momencie zmieniają barwę z grafitu w stare złoto.
Niestety na każdym zbliżeniu widać obiektyw aparatu.
Etykiety:
kolczyki,
komplety biżuterii
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
niedziela, 21 sierpnia 2011
Słońce w roli głównej.
Najbardziej ze wszystkich kolorów nie lubię żółtego. Jednak ta żywiczna kula mnie zauroczyła, choć czekała prawie rok.
Najpierw długo zbierałam do niej oprawę, później wykonywałam niezliczoną ilość kombinacji.
Efekt będzie widać jutro. Nie jestem z niego zadowolona i już też zostałam skrytykowana za niesymetryczną, nie symetrię.
Jeśli jeszcze coś poznacie, proszę o podpowiedź.
Etykiety:
filc,
kamienie,
naszyjniki i kolie,
szydełko
sobota, 20 sierpnia 2011
piątek, 19 sierpnia 2011
Filcowe powroty.
Dawno nie było u mnie zdjęć filcowych.
Na pewno poznajecie co się zapowiada, bo to rzecz wykonana na specjalne zamówienie.
Jak to z filcem bywa, nigdy nie wychodzi tak samo, co zresztą bardzo lubię.
Jutro w całej okazałości.
Etykiety:
filc,
haft,
przedmioty dekoracyjne
czwartek, 18 sierpnia 2011
Chodaki w nowym wydaniu.
Z powodu zmęczenia bez komentarzy.
Gdyby ktoś wiedział w jaki sposób przyspieszyć schnięcie farby olejnej na skórze? Byłabym wdzięczna.
Etykiety:
coś na nogę,
moje malunki
Subskrybuj:
Posty (Atom)