niedziela, 10 lutego 2013
sobota, 9 lutego 2013
piątek, 8 lutego 2013
czwartek, 7 lutego 2013
Kolia faraona.
To tylko część stroju karnawałowego, który wystawiam w Kreatywnym Kufrze.
Może ktoś wie, jak się nazywa kolia faraona, niestety nigdzie nie mogę znaleźć.
Jest to wariacja na jej temat.
W zastosowaniu był brokat (mam nadzieję, że ktoś pamięta co to za tkanina) zwykła wstążka do kwiatów, jaką kiedyś używano (w tamtym stuleciu), trochę pasmanterii i wzorów maszynowych.
Ponieważ ta osobowość (niczym faraon) nie lubi gdy się ją spycha do roli mniej niż istotnej, widziała kolię na nogę.
Etykiety:
aplikacje,
coś na szyję,
ubrania
środa, 6 lutego 2013
wtorek, 5 lutego 2013
Laleczki.
Kolor czerwony jest chyba najbardziej niefotogeniczny, tym bardziej, że brak właściwego nasłonecznienia. Raz wpada w malinowy, a raz w buro nie wiadomo jaki.
Już dawno przymierzałam się do pokazania tych detali, bo widać na nich ząb czasu i niedługo nie byłoby co pokazać.
Laleczki drewniane, zakupione kilkanaście lat temu w zakopiańskiej Cepelii.
Mnie posłużyły za guziki do przerobionego, a właściwie przeszytego swetra.
Na ostatnim zdjęciu taśma pasmanteryjna jako plisa przy zapięciu.
Etykiety:
dzianina,
ozdoby pasmanteryjne,
przedmioty dekoracyjne,
ubrania
piątek, 1 lutego 2013
Z dalekiej Japonii.
Ponieważ totalnie nie mam nic do zaprezentowania, bo albo rozgrzebane, albo nie skończone i jeszcze nieobfocone, pokazuję coś co dostałam w prezencie.
To chyba rodzaj papeterii z dekoracyjnymi sznurkami woskowymi, jakimś sposobem sklejonym po siedem. Papier czerpany i bardzo sztywny po rozłożeniu stanowi duży kwadrat.
Etykiety:
karty okolicznościowe,
przedmioty dekoracyjne
środa, 30 stycznia 2013
Origami na szklaną pogodę.
Tak jakoś zapadało styczeń, choć na tęczę trzeba będzie chyba jeszcze poczekać.
Dla zainteresowanych mogę wysłać schemat, jak składać parasol origami z kwadratu.
Etykiety:
origami
wtorek, 29 stycznia 2013
Jowiszowe...
... tak jakoś mi się skojarzyły.
Dziękuję za duże zainteresowanie.
Witam nowych obserwatorów.
Przepraszam, że rzadko komentuję, co wynika z totalnego braku czasu.
Zapasy zdjęciowe też mi się kończą, wiec wygrzebane starocie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)